Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Catrice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Catrice. Pokaż wszystkie posty

1 lipca 2015

Moje TOP 5 kosmetyków poniżej 20 zł. Które warto kupić i do nich wracać :)

Dzisiaj zaczynam nowy cykl postów Moje TOP 5 kosmetyków poniżej 20,00- 50,00 - 100,00 -200,00
Będą to moje sprawdzone i ulubione produkty po które sięgam regularnie a jak się skończą to kupię/uję ponownie.
Na pierwszy rzut poniżej 20,00
A uwieżcie że w tej cenie można znależc ciekawe perełki :)


-Pierwszy produkt którego używam codziennie, wykorzystuję praktycznie we wszystkich makijażach swoich i klientek oraz polecam jako produkt must have na lekcjach makijażu.
L'oreal La Coleur Infallible kolor 016 Coconut Shake.


Cudowy cielisty matowy!!! cień.
Musi być w każdej kosmetyczce. Jako cień bazowy,pod łuk brwiowy, do czyszczenia granicy cieni.
Niestety w Polsce już niedostępny, weszły na jego miejsce inne mono Color Riche i niestety kolor 107 matte jest ciemniejszy.
Ale 016 jest do kupienia na allego za 10,00 :)
A dla tych z was które lubia przeglądać strony firm kosmetycznych, kliknijcie w link i zobaczcie jakie kosmetyki L'oreal oferuje na całym świecie.
http://www.loreal-paris.com/index.htm

Będąc w Berlinie zliczyłam szok jaka jest gigantyczna szafa L'oreala i ile maja kosmetyków z koloróWki, pewnie o 2/3więcej niż my. Ale na pocieszenie w Paryżu mają tyle co my albo nawet mniej.
Zobaczcie jak jest na całym świecie z tymi kosmetykami :)


-Drugi produkt to kredka do brwi CATRICE.
Piękny kolorek dla jasnowłosych 020.
Super się nią pracuje,ładnie się utrzymuje,nie rozmazuje i ma praktyczną szczoteczkę.
A cena to ok.10,00
Są jeszcze 3 inne kolorki do wyboru.
Link strony poniżej
http://www.catrice.eu/pl/produkty/oczy/brwi/szczegoly/product/eye-brow-stylist-020.html


-Trzeci produkt to kredka Essence Big Bright Eyes nude.
Cudowny produkt który nabyłam w Berlinie,ale jest też dostepny w Polsce.
Kremowa kredka pod łuk brwiowy aby zliftingować oko. Nadać spojrzeniu wyrazistości.
W wewnetrznym kąciku aby odświeżyć oko.
Nie wiem czy może tez być nakładana na linie wodną.,osobiście używam innej kredki do tego celu.
Fajnie sprawdza się też do ust nad łukiem kupidyma aby je powiększyć.
Cudna!!! Ikosztuje niecałe 9,00
Poniżej link
http://www.essence.eu/pl/produkty/oczy/eyeliner-i-kredka/e/product/big-bright-eyes-jumbo-pencil-03/


-Czwarty produkt to moje ostatnie odkrycie bronzer matowy do konturowania KOBO.
Kosztuje 19,90 i wystepuje w dwóch odcieniach.
Mój kolor to ten jaśniejszy, idealny dla jasnych karnacji 308 Sahara Sand.
Boski kolor, bardzo dobry pigment, super się nakłada i rozciera oraz do wieczora utrzymuje na buzi.
Jestem naprawdę w mega szoku,że jest to taki dobry produkt.



Drugie odkrycie Peeling cukrowy do ust Mariza.
Potrzebowałam takiego cuda kiedy wykonuje makijaże klientkom a ich usta mają suche skórki lub są suche.
Ten produkt sprawdza się w 100%.
Cudownie pachnie,świetnie działa. Panie smieją się że jest tak smakowity że można by go zjeść ;)
Zakupiony na allegro z przesyłką ok.14,00



-Piąty produkt będzie w pakiecie bo nie mogłam się zdecydować czy błyszczyk czy pomadki z CATRICE.
Pomadka Catrice Ultimate Color.
Posiadam 3 odcienie nudowe 010,190,240.
Bardzo kremowe pomadki,śliczne kolory,idealnie się nanoszą i ładnie trzymają.
Kolorek 190 ku mojej rozpaczy został wycofany :(
Koszt pomadki to ok.17,00
Ma ładne eleganckie metalowe opakowanie z którego nie wycierają się napisy,to tak przy okazji.
Link poniżej.
http://www.catrice.eu/pl/produkty/usta/pomadki/szczegoly/product/ultimate-colour-010.html



Błyszczyk Infinite Shine CATRICE.
Mój kolor 030 Rose,Would You?
Piękny kolorek podbijający kolor ust. Połtransparentny ,bez drobinek.
Pojemność to 5ml i kosztuje ok.13,00
Poniżej link z kolorami.
http://www.catrice.eu/pl/produkty/usta/blyszczyki/szczegoly/product/infinite-shine-lip-gloss-010.html


A na deser mój ulubiony płyn micelarny. Garnier 3w1-skóra wrażliwa.
Butla 400ml.

Praktycznie bezzapachowy,dobrze zmywa oczy i twarz. Niepodrażnia i mega wydajny.
Miałam już chyba z 6 butelek i cały czas do niego wracam.
Kosztuje ok.16-17,00 a i bywa w promocji :)


To tylu moich ulubieńców ponizej 20,00
Znacie,używałyście?
Może Wy mi teraz polecicie swoich ulubieńcóww w tej kategorii cenowej.
Buziaki Kasia

7 stycznia 2015

ULUBIEŃCY MAKIJAŻOWI 2014

Witam wszystkich w Nowym Roku :)

Dość długo nie pisałam ale w moim życiu pojawiło się małe najcudowniejsze szczęście- Natalka.
Zostałam mamą ale to nie znaczy, że moje życie skupiło sie tylko na macieżyństwie.
Miesiąc po pordzie juz wrociłam do pracy i wykonywałam makijaże, uczyłam klientki ect.
Do posta blogowego przymierzałam się kilkanaście razy i zawsze coś stawało na drodze :(
Ale w końcu jestem i obiecuję że bedę już regularnie pisać :)

Na pierwszy rzut idą ULUBIEŃCY MAKIJAŻOWI 2014.

Kosmetyki których używałam najczęściej do szybkiego makijażu.
Zapewne zauważycie że nie ma w zestawieniu podkładu.
Standardowo w lecie używałam podkładu MAC Face&Body kolor C1, ale równiez testowałam inne lekkie produkty typu BB, CC oraz pudry mineralne.

A oto poniżej moja skromna gromadka ;)



GUERLAIN Meteorites kolor 01 - uwielbiam je :) Stosowałam codziennie do wykończenia makijażu. Dają delikatny efekt, ale za to buzia wygląda świeżo i promiennie. Ja wyjełam różowe kulki bo nie za bardzo podobał mi się efekt i miałam wrażenie że zmieniają mi kolor podkładu. Zostały tylko srebrne, złote, zielone i fioletowe.
Polecam wszystkim ten zakup. Może sporo kosztuje ok.230,00 ale są mega wydajne.

L'Oreal Lumi Magique kolor 01- rozświetlający korektor w pędzelku.
Jest to chyba już moje 4 opakowanie. Lekki, ładnie rozświetla. Dla mnie to tańsza wersja (40,00) korektora YSL.
Polecam do przetestowania i porównania.

MAC rozświtlacz Soft&Gentle. Cudo! wypiekany, mega napigmentowany, mega wydajny.
Wiosna i latem używałam codziennie na szczyt kości policzkowych, powieki. Jesienią i zimą używam bardziej do wieczorowych makijaży.
Teraz używam rozświtlacza tez MAC Emphasize- również polecam, idealny na jesień, zimę. Daje subtelny blask bez drobinek.


MAC bronzer kolor Soft Sand , subtelny brązik z delikatnymi drobinkami. Stosowany codziennie wiosną i latem. Na zimę i jesień zamieniłam na matowy brązer MAC, Benefit lub Make Up For Ever.

CATRICE kredka do brwi w najjaśniejszym kolorze. Moje odkrycie. Produkt za 10,00 super! Piękny kolor, trwały. Wart przetestowania. Teraz od miesiąca używam Aqua Brown z Mufe i chyba bedę zdradzała od czasu do czasu tę kredkę ;)

MAC kredka do oczu kolor Coffe - czekolada i White - biały do linii wodnej.
Miękkie kajalowe, mega trwałe, czekolada idealnie się rozciera :) Biała do linii wodnej- bardzo długo się utrzymuje.
Cena to ok.60,00 może sporo ale są mega wydajne, wiec warto.

MAX FACTOR kredka w cielistym kolorze 090 do linii wodnej. Moja ulubiona. Mniej utrzymuje się od MACowej białej ale cena jest 3 x niższa. Warto kupć, daje bardziej naturalny, delikatniejszy efekt niż biała.

L'OREAL Color Infaillible kolor 016. Satynowo- matowy beż. Idealny jako bazówka, pod łuk brwiowy. Cień idealny. Mega duży bo ma aż 3,5g. W sklepach widziałam ostatnio, że Loreal zmienił cienie i nie wiem czy tylko opakowania czy też środek. Ale ten jest dostępny na allegro w cenie ok.15,00

LANCOME Hypnose - klasyczna wersja. Mój ulubiony tusz, kiedy praktycznie nie maluję oka oprócz cienia bazowego i kreski wtedy mocniej podkreślam rzęsy.
Genialny!!! Polecam:)

MAC pomadki- mam ich chyba ok.15 z MACa beże, róże, czerwienie, pomarańcze. Używałam 3 kolorów na zmianę Hue, Pure Zen oraz Fleur d'Coral.
Uwielbiam je :)


Tak prezentują się moi ulubieńcy :)
Zapewne mogłoby się pojawaić jeszcze kilkanaście dodatkowych produktów które testowałam ale to temat na kolejny post :)

9 kwietnia 2014

Kilku ulubieńców marca z kolorówki... swache. MAC, L'Oreal, Catrice, Max Factor.

Dzisiaj chciałam się z Wami podzielić kilkoma moimi ulubieńcami stosowanymi z kolorówki w marcu.
Ponieważ kosmetyków w kufrach u mnie dostatek, niektóre muszą poczekać na swój czas :)
Zawsze w marcu robię porządki przed sezonem ślubnym.
Generalny remanent, które kosmetyki sprawdzą się w makijażach ślubnych a którym już dziękuję.
Prawie codziennie testuje coś nowego, sprawdzam, porównuje.
Dzięki temu jedne zostają na nowo odkryte i mają swój wielki powrót.
Tak jest w przypadku kilku produktów marcowych.



Zacznę od produktu do twarzy MAC Mineralize Skinfinish.


Rozświetlaczy w moim kufrze dostatek.
A ten z MACa jest mega wydajny. Jest to limitowana edycja.
Leżał sobie aby w końcu został doceniony.
Kolorek to Light Year.
Śliczny morelowo, różowo, złoty.
Efekt można uzyskać różny w zależności jak go wymieszamy.
Można stosować klasycznie jako rozświetlacz na szczyt kości oraz na powieki.
Daje bardzo ładny, świeży look, idealny na wiosnę, lato.



Drugim produktem który sobie leżał jest jedna z wielu moich nudowych pomadeczek MAC.
Kolorek Hue.
Kultowy, ulubiony właśnie na wiosnę , lato.
Daję śliczny świeży look na ustach.
Idealna na co dzień jak i do makijaży ślubnych.


Kolejna pozycja na liście to moje ukochane cienie :)
Mam ich tyle, że chyba mogłabym zmalować całą Warszawę i jeszcze by zostało :)


Paletka MAC z limitowanej edycji Archies Girls zestaw Caramel Sundae.
Leżała i czekała... aż w końcu została doceniona.
Przepiękny Caramel Sundae- 3 od lewej.
Plus dwa wiosenne, złoto-żółty i różyk, plus matowy brązik.
Idealna do wiosennych, letnich i ślubnych makijaży :)


Kolejnym "odkopanym" produktem jest cień L'Oreal Infailible w ślicznym kolorze "cielaczkowym" nr.016 Coconut Shake.
Śliczny macik, idealny jako bazówka lub pod łuk brwiowy.
Powinien znależć się w każdej kosmetyczce.

Kolejne cienie to kremowe Paint Poty MAC.
Jeden kultowy Bare Study, cudowny jako rozświetlająca bazówka, w pięknym kolorze złoto beżowym.
Drugi kremiak jest z linii Pro Longwear kolor Camel Coat i rzeczywiście dłużej trzyma się na powiece.
Stosuje go jako bazówkę do codziennych makijaży.



Na koniec zostały 3 kredeczki, dwie do oczu jedna do brwi.


Moje odkrycie, Catrice kredka do brwi. Piękny delikatny kolorek, idealny dla jasnowłosych kolorek 020.
Bardzo wydajna ze szczoteczka do przeczesywania brwi.
Cena ok.10,00
Ideał :)

Dwie pozostałe to moje ulubione kredki do oczu.
Czekoladowa MAC Coffee oraz nudziaczek do linii wodnej Max Factor 090.
Czekoladowa MAC bosko sierozciera, długo utrzymuje.
Cieleaczek Max Factor idealna do linii wodnej, delikatniejsza niż biała. ładnie powiększa oko, zdejemuje zmęczenie. Idealnie miękka.



Tak prezentują się moi ulubieńcy. Znacie powyższe produkty.
Ciekawa jestem czy tez macie takie soje odkrycia, które odleżały swoje i stały się hitami :)

13 października 2013

Hebe, Sephora,Inglot, Rossmann - W poszukiwaniu idealnej pomadki w kolorze najmodniejszego trendu sezonu. Zmalowałam się po łocie :)


Materiały prasowe firm Astor, Inglot, Gosh.


W makijażu na jesień-zimę wszędzie króluje jeden trend- mocne usta.
Nasycone czerwienie, burgundy, wiśnie...w matach.
We wszystkich gazetach (Vogue włoski, francuski - moje ulubione) największe domy mody LV,GUCCI,DOLCE&GABANA, PRADA, GIORGIO ARMANI... umieściły boskie usta w swoich kampaniach reklamowych na jesień-zimę 2013/14
Ja się zakochałam w tym trendzie :)
Kika dni temu postanowiłam się przejść i zobaczyć co można kupić w drogeriach i perfumeriach.
Szukałam pomadek matowych w tych kolorach.
Specjalnie ominęłam na mojej drodze salon MAC bo wiem, że tam zawsze znajdę to czego szukam :)
Najpierw poszłam do Hebe.
Zmalowałam się po łokcie.

HEBE:

Szafa Catrice.

Boska czerwień Bourjous nr.13 i róż z Catrice 110.

Loreal 375, Gosh 154Max Factor 720, Essence 05



Piękne kolory na jesień Misslyn 94,122.


INGLOT:

W Inglocie oszalałam ze szczęścia ;) bo dopiero tam znalazłam klasyczne maty i moje boskie jesienne kolory w winach, fioletach, czerwieniach :)

Najwięcej cudownych kolorów jest we wkładach do kasetki.
Sprawdzcie numerki: 49,88,83,47,86,63,82.
Matowe klasyczne pomadki: 412,872.



SEPHORA:

W Seporze pracownica firmy starała się mi pomóc w poszukiwaniu klasycznej matowej pomadki. Pokazała mi mat z Sephory w płynie ale jak niestety chciałam klasyczną pomadkę.
Podchodziłyśmy do Diora, Chanela, Make Up For Ever, YSL, Shiseido...
i do Estee Lauder.
Tam "urocza" konsultantka zapytana czy ma matowe pomadki odpowiedziała ze tak :)
I z uroczym uśmiechem pokazuje mi satynowe wykończenie. Mówię, że to nie jest matowa pomadka a ona na to z nadąsaną miną że jest.
Nie chciało mi się pani tłumaczyć i podziękowałam.
Sama zaczęłam oglądać produkty i zobaczyłam, że Estee wypuściło genialne błyszczyki- lakiery do ust- Pure Color
High Intensity Lip Lacquer.

Mega gęste z mocnym pigmentem i w boskich jesiennych kolorach!!!
Przepadłam!

W pierwszym rzędzie pierwsze cztery kolory i w drugim od lewej pierwsze dwa.

Podsumowując. Kupić piękną pomadkę w drogerii lub perfumerii w bieżących trendach jest mega trudno :(((
Pomadki mają kiepski pigment, większość ma wykończenie z połyskiem.
Przy błyszczykach w linii massmarketowej jest jeszcze gorzej.
Byłam również w Rossmannie i nic ciekawego nie znalazłam,zdjęcie poniżej.
Spędziłam na poszukiwaniu 7 godzin.


Może Wy macie jakieś swoje perełki które polecacie?
Najbardziej interesuje mnie matowe wykończenie w głębokich kolorach.
Oczywiście podczas poszukiwań kupiłam jedną fajna pomadkę.
Będzie pościk makijażowy- look wieczorowy z tą pomadką.


Przypominam o ostatnich dniach rozdania, zostało tyko 5 dni.

ZAPRASZAM NA ROZDANIE - BOBBI BROWN, MAX FACTOR 18.09-18.10 2013

http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/09/rozdanie-na-poprawe-nastroju-do.html