Była już moja pielęgnacja twarzy, link poniżej
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/09/co-uzywam-teraz-do-pielegnacji-twarzy.html
więc teraz pora na moja obecną pielęgnację ciała.
Powiem Wam, że z produktami do ciała bardzo rzadko jest tak abym kupowała te same regularnie, poza kilkoma wyjątkami. Lubie zmieniać i testować nowości.
Cały czas jestem w trendzie eko i staram się kupować kosmetyki pod tym kątem.
Nie chciałabym na nie wydawać majątku, bo dość dużo wydaję na kolorówkę i pielęgnację twarzy.
Więc cały czas szukam dobrych produktów w fajnej cenie.
ŻELE POD PRYSZNIC
Uwielbiam mieć kilka i stosować w zależności od nastroju.
W lecie świeższe, zimą bardziej słodkie, które pieszczą ciało i pobudzają zmysły;)
LIRENE -żel+oliwka pod prysznic 250ml ok.10,00
Żel do którego lubię powracać latem i nie tylko. Uwielbiam ten zapach, bo kojarzy mi się z wakacjami i fajnymi wspomnieniami.
Plus, że nie muszę po nim używać balsamu, kiedy złapie lenia i skóra jest fajnie nawilżona.
ALTERRA - kwiat neroli i bambus 250ml ok.8,00
To już moja trzecia butelka, uwielbiam ten zapach! Ma bardzo płynną, galaretkowatą konsystencję ale na gąbkę jest super.
Mega plus za skład i cenę!
YVES ROCHER kawa - 200ml ok.10,00
Kupiłam go pierwszy raz. Mega plus za wydajność- pieni się jak szalony :)
Fajny zapach.
Ale nie wiem czy do kupie ponownie.
MLECZKA, BALSAMY, OLIWKI
PALMERS- ujędrniający balsam z koenzymem Q10 315ml ok.30,00
Uwielbiam całą linię tej firmy, dla mnie genialne kosmetyki.
Kupuje je od lat.
Wybieram wersje bezzapachowe bo w klasycznych produktach masło kakaowe jest dla mnie za słodkie i cały czas czuję ten zapach na skórze.
Polecam!!!
BATH&BODY WORKS body lotion dark kiss - 236ml 35,00
Uwielbiam te produkty za cudowny zapach, który się mega długo utrzymuje na skórze.
Każda z nas znajdzie tam swój zapach przez lekkie kwiatowe, cytrusowe, po cięższe, słodkie, korzenne...
Produkt ma płynna konsynestencję i jest bardzo wydajny.
Można dokupić mgiełkę do balsamu o tym samym zapachu i perfumy już nie będą potrzebne.
Nie testowany na zwierzętach. Gdzieś czytałam, że dziewczyny pisały że skład troszkę pozostawia do życzenia.
Ale dla tego boskiego zapachu, mogę przymknąć na to jedno oko ;)
Stosuję razem z mgiełką na wieczorne wyjscia zamiast perfum lub po wieczornym prysznicu kiedy mam ochotę na boski zapach:)
PLANETA ORGNICA - body cream olive 300ml - na Litwie zapłaciłam na polskie ok.13,00
Duża pojemność, cudowny zapach, świetne działanie, genialna cena.
CUDO!!!!
ALVERDE olejek do ciała relax woldrose 100ml ok.20,00
Fajny produkt na wieczór do masażu lub do kąpieli.
Dobry eko skład. W Polsce niedostępny stacjonarnie, tylko przez internet.
BABYDREAM fur mama -olejek do pielęgnacji dla kobiet w ciąży 250ml ok.10,00
Uwielbiam olejki do ciała, a szczególnie te polecane dla kobiet w ciąży.
Ten jest ok, choć nie za bardzo polubiłam się z jego zapachem. Raczej powrócę do olejku do ciałą Palmers, któy miałąm już kilka razy i jest boski :)
Żel do higieny intymnej LACTACYD FEMINA 400ml
Mój ukochany, kupuję go regularnie.
Delikatny zapach, nie podrażnia. dla mnie ideał.
Przyznam się Wam, że piorę w nim pędzle, jak mi się skończy szampon do włosów lub żel pod prysznic to go używam. Dla mnie produkt wielofunkcyjny.
Kupuje w Biedronce bo tam jest duża pojemność z pompka za 15,00
Polecam!!!
Produkt do którego regularnie powracam :)
BATH&BODY WORKS dark kiss mgiełka zapachowa -236ml ok.50,00
Idealne uzupełnienie balsamu do ciała lub solo, choć wydaje mi się, że z balsamem zapach jest intensywniejszy niż sama.
PLANETA ORGANICA body scrub francuski kasztan i zioła prowanskie 450ml na Litwie na pl ok .25,00
Świetny peeling!
Genialnie pachnie, peelinguje delikatnie.
Trochę wanna jest umorusana ale to nie ważne, dla mnie za ta cenę, pojemność i skład- hit!!!
VICHY- antyperspirant 50ml ok.35,00
Nie będę się juz powtarzać z opinią o tej kulce, bo pisałam kilka razy na moim blogu.
We Francji kupiony super, w Polsce masakryczny zapach.
Więcej w Polsce nie kupię.
Na szczęście w mojej aptece kupiłam sobie już moją ulubiona Biodremę za 32,00 w promocji 2w cenie 1 :)
I to na razie tyle :)
Czekam na info od Was co używacie do pielęgnacji ciała, czy macie swoich ulubieńców których możecie polecić?
makijaż ślubny warszawa, profesjonalny makijaż Warszawa , makijaż dzienny Warszawa, makijaż wieczorowy Warszawa, makijaż Warszawa , wizażystka Warszawa , makijażystka Warszawa , wizażystka Kasia Pietruszka, indywidualne lekcje makijażu Warszawa, nauka makijażu Warszawa, analiza kolorystyczna Warszawa
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vichy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vichy. Pokaż wszystkie posty
13 listopada 2013
18 września 2013
Moje DENKO... troche się uzbierało. Vichy, Pat&Rub, Alterra, Loreal, Bourjoius
Oj jak dawno nie było denka na blogu.
Bardzo dużo pustych opakowań wyrzuciłam, bo naprawdę sporo tego było.
Dzisiaj pokażę Wam prawie samą pielęgnację, bo niestety tydzień temu oddałam 6 pustych opakowań po kolorówce MAC w programie Bac to Mac i wymieniłam na piękną pomadeczkę :)))
A wiec zaczynamy.
PAT&RUB TONIK WODA RÓŻANA 200ml
Przyjemny zapach, fajne opakowanie przekręcana nakrętka.
Ale żeby był jakiś wybitnie cudowny to bym nie powiedziała. Zdecydowanie wolę tonik Clarinsa, wodę termalną Avene.
Czy go kupię?
Nie. Ale niestety mam jeszcze jeden, który muszę wykorzystać.
VICHY PŁYN MICELARNY 200ml
Płyn dostałam od magazynu Avanti razem z dwoma innymi płynami micelarnymi do testowania.
Nie przepadam za bardzo za marką Vichy, ale musze przyznać, że płyn bardzo mile mnie zaskoczył. Ładnie zmywał makijaż.
Zero zapachu - mega plus.
Czy go kupię?
Chyba nie. Cyba, że będzie w dobrej cenie. Sądzę, ze mam tańsze zamienniki równie dobrych płynów micelarnych na których pracuję.
PŁYN MICELARNY BOURJOUS 250ml
Produkt jest bardzo zachwalany na blogach.
Używałam tego produktu na sobie jak i do demakijażu klientek.
Hmmm... czy jestem zadowolona? Nie za bardzo. Podczas pobytu tygodniowego w Paryżu miałam ten kosmetyk ze sobą i używałam go do zmycia lekkiego makijażu (panowały mega upały, więc używałam odrobinę podkładu Face&Body MAC, trochę pudru w kamieniu, róż, tusz)oraz rano do przemycia twarzy.
Niestety kosmetyk nie zmywał dobrze makijażu. W porach skórnych zostawały resztki podkładu.
Miałam podrażniona twarz po tygodniu używania.
Czy go kupię?
NIE, NIE ,NIE!!!
LOREAL DWUFAZOWY PREPARAT DO DEMAKIJAŻU 125ml
Ze względu na prace muszę mieć w kufrze preparat do zmycia kosmetyków wodoodpornych.
Sama czasami też zmywam nim oczy, kiedy używam mocniejszego tuszu..
Te kosmetyk znam od 9 lat, od kiedy zaczęłam pracować dla Loreala.
I nadal go lubię i wracam do niego regularnie.
Fajny w dobrej cenie.
Testowałam inne dwufazówki z wyższej półki jak Lancome, HR, Clarins.
I stawiam na Loreala :)
Czy go kupię?
tak :)
ALTERRA ŻEL POD PRYSZNIC KWIAT NEROLI I BAMBUS 250ml
CUDOWNY ZAPACH!!!
Mam nadzieję, że go jeszcze dostanę. Za cenę 7,00 jest boski.
Używam tez innych żeli pod prysznic z tej firmy ale ten mam obłędny zapach.
Czy go kupię?
tak,tak, tak!!!
ŻEL POD PRYSZNIC NOUGAT MIEL CASINO 240ml
Żel zakupiłam podczas mojego pobytu w Paryżu w markecie Casino, za jakieś niespełna 2 euro.
Był super! Świetnie pachnie, dobrze sie pieni. Małe poręczne opakowanie z blokowanym wylotem żelu.
Czy go kupie?
Jak tylko będę w Paryżu to na pewno.
PAT&RUB SCRUB CUKROWY - RELAKSUJĄCY TRAWA CYTRYNOWA,KOKOS 500ml
Obłędny zapach. Bardzo wydajny. Ale czy mogę dołaczyć do wielkich zachwytów dziewczyn na blogach?
Hmmm... chyba nie.
Dlaczego?
Bo irytowało mnie jak go nakładałam na skórę, że czułam się jakbym mnie polano oliwą :(
Na mokro słabo peelingował.
Musiałam chwile odczekać aby podsechł i wtedy lepiej skrobał ;)
Czy go kupię?
Jak będzie w dobrej cenie to tak. Zapach jest uzależniający.
Ale gdybym miała go porównać do Tallaso Collistara to wypada bladziutko.
VICHY ANTYPERSPIRANT 50ml
Produkt kupiłam podczas mojego pobytu w Paryżu, bo skończyła mi się kulka Biodermy.
Był w dwupaku w bardzo dobrej cenie. Wiem że ta kulka jest wielbiona przez blogerki.
Więc, pomimo, że nie przepadam za tą marką skusiałam się.
Byłam bardzo zadowolona. Świetny antyperspirant, genialnie się sprawdził w letnich upałach.
Delikatny nie wyczuwalny zapach.
Kiedy wykończyłam 2 kulkę, postanowiłam zakupić znowu Biodermę.
Ale nie było jej w SuperPharm więc kupiłam znowu kulkę Vichy.
Kiedy użyłam jej rano przeżyłam szok.
Boże co to za śmierdziuch?!!!
Myślałam, ze kupiłam jakiś inny produkt.
Obejrzałam go ale okazało się, że to to samo.
Nie mogę go używać bo ma tak intensywny zapach jak antyperspirant mojego męża.
Zastanawiałam się czy przypadkiem nie pojechać do Lorala i im nie pokazać tych dwóch kulek.
Niech mi wytłumaczą, dlaczego ten sam produkt jest inny w Paryżu a inny w Polsce?!!!
Dzisiaj ukazał się fajny pościk na blogu Kosmetyki dla bladolicych, po moim wczorajszym komentarzu odnośnie antyperspirantów, kiedy opisałam te kulki.
http://karminoweusta.blogspot.com/2013/09/rynek-zbytu-jakosc-produktu.html
Gdy patrze na ta kulkę bierze mnie wściekłość i mam ochotę jednak pojechać do siedziby Loreala i chyba się poświęcę i przejadę na obrzeża miasta.
Czy go kupię?
W Paryżu tak, w Polsce - NIGDY!!!
TUSZ LOREAL MEGA VOLUME COLLAGEN black 9ml
Wrzuciłam ten tusz do koszyka bo był w jakiejś dobrej cenie w SuperPharm.
Na początku jak się nim pomalowałam, nie zachwycił mnie.
Może dlatego, że kończyłam mój ukochany Lancome Hypnose i MAC.
Ale kiedy zaczęłam go stosować ponownie, przyznałam, że za tą cenę nie jest zły.
Ładnie zagęszcza rzęsy, nie skleja w przeciwieństwie do tuszu Lorala Volume Million Lashes- ten jest masakryczny :(
Czy go kupię?
Nie wiem, może jak będzie w promocji. Choć ostatnio kupiłam w promocji ten tusz tylko w wersji wodoodpornej do makijaży klientek.
Tusze wodoodporne mają to do siebie, że nie robią żadnego efektu poza trwałości i nie ma sensu wydawać na nie mnóstwo pieniędzy. Kiedyś tak zrobiłam i po moim kochanym Hypnose, kupiłam wersję wodoodporną. Oprócz trzymania się na rzęsach nie robił nic.
Tak samo jest z Loralem.
Kilka dni temu kupiłam najnowszy tusz z Loreala Butterflay. Użyłam go raz i... umarłam:)
Efekt był boski!
Po testuję i zrobię o nim pościk o ile nadal będzie taki boski :)
Czy używałyście powyższych produktów? Chętnie poznam Wasza opinię.
Pozdrawiam
Kasia
ZAPRASZAM NA MOJE ROZDANIE :)NAGRODY CZEKAJĄ
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/09/rozdanie-na-poprawe-nastroju-do.html
Bardzo dużo pustych opakowań wyrzuciłam, bo naprawdę sporo tego było.
Dzisiaj pokażę Wam prawie samą pielęgnację, bo niestety tydzień temu oddałam 6 pustych opakowań po kolorówce MAC w programie Bac to Mac i wymieniłam na piękną pomadeczkę :)))
A wiec zaczynamy.
PAT&RUB TONIK WODA RÓŻANA 200ml
Przyjemny zapach, fajne opakowanie przekręcana nakrętka.
Ale żeby był jakiś wybitnie cudowny to bym nie powiedziała. Zdecydowanie wolę tonik Clarinsa, wodę termalną Avene.
Czy go kupię?
Nie. Ale niestety mam jeszcze jeden, który muszę wykorzystać.
VICHY PŁYN MICELARNY 200ml
Płyn dostałam od magazynu Avanti razem z dwoma innymi płynami micelarnymi do testowania.
Nie przepadam za bardzo za marką Vichy, ale musze przyznać, że płyn bardzo mile mnie zaskoczył. Ładnie zmywał makijaż.
Zero zapachu - mega plus.
Czy go kupię?
Chyba nie. Cyba, że będzie w dobrej cenie. Sądzę, ze mam tańsze zamienniki równie dobrych płynów micelarnych na których pracuję.
PŁYN MICELARNY BOURJOUS 250ml
Produkt jest bardzo zachwalany na blogach.
Używałam tego produktu na sobie jak i do demakijażu klientek.
Hmmm... czy jestem zadowolona? Nie za bardzo. Podczas pobytu tygodniowego w Paryżu miałam ten kosmetyk ze sobą i używałam go do zmycia lekkiego makijażu (panowały mega upały, więc używałam odrobinę podkładu Face&Body MAC, trochę pudru w kamieniu, róż, tusz)oraz rano do przemycia twarzy.
Niestety kosmetyk nie zmywał dobrze makijażu. W porach skórnych zostawały resztki podkładu.
Miałam podrażniona twarz po tygodniu używania.
Czy go kupię?
NIE, NIE ,NIE!!!
LOREAL DWUFAZOWY PREPARAT DO DEMAKIJAŻU 125ml
Ze względu na prace muszę mieć w kufrze preparat do zmycia kosmetyków wodoodpornych.
Sama czasami też zmywam nim oczy, kiedy używam mocniejszego tuszu..
Te kosmetyk znam od 9 lat, od kiedy zaczęłam pracować dla Loreala.
I nadal go lubię i wracam do niego regularnie.
Fajny w dobrej cenie.
Testowałam inne dwufazówki z wyższej półki jak Lancome, HR, Clarins.
I stawiam na Loreala :)
Czy go kupię?
tak :)
ALTERRA ŻEL POD PRYSZNIC KWIAT NEROLI I BAMBUS 250ml
CUDOWNY ZAPACH!!!
Mam nadzieję, że go jeszcze dostanę. Za cenę 7,00 jest boski.
Używam tez innych żeli pod prysznic z tej firmy ale ten mam obłędny zapach.
Czy go kupię?
tak,tak, tak!!!
ŻEL POD PRYSZNIC NOUGAT MIEL CASINO 240ml
Żel zakupiłam podczas mojego pobytu w Paryżu w markecie Casino, za jakieś niespełna 2 euro.
Był super! Świetnie pachnie, dobrze sie pieni. Małe poręczne opakowanie z blokowanym wylotem żelu.
Czy go kupie?
Jak tylko będę w Paryżu to na pewno.
PAT&RUB SCRUB CUKROWY - RELAKSUJĄCY TRAWA CYTRYNOWA,KOKOS 500ml
Obłędny zapach. Bardzo wydajny. Ale czy mogę dołaczyć do wielkich zachwytów dziewczyn na blogach?
Hmmm... chyba nie.
Dlaczego?
Bo irytowało mnie jak go nakładałam na skórę, że czułam się jakbym mnie polano oliwą :(
Na mokro słabo peelingował.
Musiałam chwile odczekać aby podsechł i wtedy lepiej skrobał ;)
Czy go kupię?
Jak będzie w dobrej cenie to tak. Zapach jest uzależniający.
Ale gdybym miała go porównać do Tallaso Collistara to wypada bladziutko.
VICHY ANTYPERSPIRANT 50ml
Produkt kupiłam podczas mojego pobytu w Paryżu, bo skończyła mi się kulka Biodermy.
Był w dwupaku w bardzo dobrej cenie. Wiem że ta kulka jest wielbiona przez blogerki.
Więc, pomimo, że nie przepadam za tą marką skusiałam się.
Byłam bardzo zadowolona. Świetny antyperspirant, genialnie się sprawdził w letnich upałach.
Delikatny nie wyczuwalny zapach.
Kiedy wykończyłam 2 kulkę, postanowiłam zakupić znowu Biodermę.
Ale nie było jej w SuperPharm więc kupiłam znowu kulkę Vichy.
Kiedy użyłam jej rano przeżyłam szok.
Boże co to za śmierdziuch?!!!
Myślałam, ze kupiłam jakiś inny produkt.
Obejrzałam go ale okazało się, że to to samo.
Nie mogę go używać bo ma tak intensywny zapach jak antyperspirant mojego męża.
Zastanawiałam się czy przypadkiem nie pojechać do Lorala i im nie pokazać tych dwóch kulek.
Niech mi wytłumaczą, dlaczego ten sam produkt jest inny w Paryżu a inny w Polsce?!!!
Dzisiaj ukazał się fajny pościk na blogu Kosmetyki dla bladolicych, po moim wczorajszym komentarzu odnośnie antyperspirantów, kiedy opisałam te kulki.
http://karminoweusta.blogspot.com/2013/09/rynek-zbytu-jakosc-produktu.html
Gdy patrze na ta kulkę bierze mnie wściekłość i mam ochotę jednak pojechać do siedziby Loreala i chyba się poświęcę i przejadę na obrzeża miasta.
Czy go kupię?
W Paryżu tak, w Polsce - NIGDY!!!
TUSZ LOREAL MEGA VOLUME COLLAGEN black 9ml
Wrzuciłam ten tusz do koszyka bo był w jakiejś dobrej cenie w SuperPharm.
Na początku jak się nim pomalowałam, nie zachwycił mnie.
Może dlatego, że kończyłam mój ukochany Lancome Hypnose i MAC.
Ale kiedy zaczęłam go stosować ponownie, przyznałam, że za tą cenę nie jest zły.
Ładnie zagęszcza rzęsy, nie skleja w przeciwieństwie do tuszu Lorala Volume Million Lashes- ten jest masakryczny :(
Czy go kupię?
Nie wiem, może jak będzie w promocji. Choć ostatnio kupiłam w promocji ten tusz tylko w wersji wodoodpornej do makijaży klientek.
Tusze wodoodporne mają to do siebie, że nie robią żadnego efektu poza trwałości i nie ma sensu wydawać na nie mnóstwo pieniędzy. Kiedyś tak zrobiłam i po moim kochanym Hypnose, kupiłam wersję wodoodporną. Oprócz trzymania się na rzęsach nie robił nic.
Tak samo jest z Loralem.
Kilka dni temu kupiłam najnowszy tusz z Loreala Butterflay. Użyłam go raz i... umarłam:)
Efekt był boski!
Po testuję i zrobię o nim pościk o ile nadal będzie taki boski :)
Czy używałyście powyższych produktów? Chętnie poznam Wasza opinię.
Pozdrawiam
Kasia
ZAPRASZAM NA MOJE ROZDANIE :)NAGRODY CZEKAJĄ
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/09/rozdanie-na-poprawe-nastroju-do.html
Subskrybuj:
Posty (Atom)