W ubiegłym rozpoczęłam cykl postów Moje TOP 5 kosmetyków poniżej
20,00- 50,00 - 100,00 -150,00 i 200,00
Cieszę się, że cykl Wam się bardzo spodobał :)
Było już o kosmetykach poniżej 20,00 to dzisiaj kolej na te poniżej 50,00które warto kupić.
Link do poprzedniego posta:
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2015/07/moje-top-5-kosmetykow-ponizej-20-z.html
Standardowo nie mogłam się zdecydować na tylko 5 sztuk wiec jedno miejsce z Top 5 bedzie składało się z kilku kosmetyków ;)
Zaczynam od mojego ulubionego korektora rozświetlającego pod oczy L'oreal Lumi Magique.
Pisałam o nim juz nie raz na blogu.
Jest to moje chyba 5 opakowanie.
Idealny produkt dla osób ktore chcą tylko i wyłącznie ładnie rozświetlić partie pod oczami i na twarzy.
Kochane,ten produkt aby była jasnosć nie kryje mocno , on tylko wyrównuje koloryt i rozświetla. Od krycia są inne korektory, np. z Loreala korektor True Match.
Lumi ma super lekką konsystencja,rozświetla ,ładnie pachnie.
Jak to w korektorach pedzelkowych mała pojemnośc 2,5ml kosztuje w drogerii ok.46,00 ale na szczescie zawsze są na niego promocje i za 33-35,00 można go kupic.
Mój kolorek to 01
Ja go porównuje do korektora YSL tylko że tam cena to 170,00 :(
Drugi produkt to cielista kredka Max Factor numer 090.
Uwielbiam ją do linii wodnej.
Ładnie otwiera ,powiększa, rozświetla, odświeża oka.
Jest miękka i nie podrażnia oka.
Wygląda bardziej naturalnie niż klasyczna kredka do linii oka w kolorze białym.
Genialna,kazdy powinien ją mieć w kosmetyczce.
Kosztuje ok.26-28,00
Trzeci must have w kosmetyczce to płyn do czyszczenia i dezynfekcji pędzli MAC.
Nawet nie wiem które to już moje opakowanie, nie zliczę.
Najlepszy!!!
Dobrze czyści włosie (nawet białe jest idealnie czyste),pędzle szybko schną i są miekkie.
Przetestowałam przez 10 lat pracy bardzo duzo płynów do pędzli i MAC jest najlepszy.
Kazda z Was któa maluje się pedzlami powinna go mieć.
Cena za 235ml to 50,00
Opakowanie jest bez pompki,można ją dokupić oddzielnie w salonie.
Płyn starcza na bardzo długo.
Kolejny produkt to sypki cień-pigment MAC w kolorze Vanila.
Powiem krótko-CUDO!!!
Nie da się opisać tego efektu które daje na oku.
Stosuję ten cień praktycznie do każdego makijażu, odrobinkę w wewnętrznym kąciku lub więcej na środek powieki.
Cieszę się że w Macu można go kupic w mini opakowaniu 2,5g za 43,00
Bo jest to tak wydajny produkt że starcza na hohohoho :)
Mam jeszcze inne kolorki z pigmentów MAC ale Vanilia jest ulubiona. Żadna firma kosmetyczna nie ma takiego koloru.
Ostatni z piątki kosmetyków poniżej 50,00 które polecam zestawiłam ze sobą w trójkącie ;)
Dlaczego?
A no dlatego że pomadka Maybelline numer 715 Choco Cream ma piękny nudowy kolorek,ślicznie pachnie,ma masełkowatą konsystencję ale niestety szybko się zjada.
Ale mozna temu zaradzić.
Ja stosuje najpier na usta kropelke bazy pod pomadkę w cielistym kolorze KIKO. Super rzecz.
Dzięki cielistemu kolorowi wybija intensywnie kolor pomadki. Pamietajmy że kolor pomadki u kazdej kobiety może się trochę różnic,bo każda znas ma inny pigment ust. Ale jak widzicie jest na to rada.
Baza 10 ml kosztuje ok.25,00
Aby makijaż ust był perfekcyjny można najpier obrysować ust kredką do ust w ślicznym nudowym kolorze do ust z Max Factor,nr.02 Pink Petal
Wtedy mamy pewność że żadna pomadka nie wyjedzie nam poza kontur.
Konturówka kosztuje ok.26,00
Więc juz teraz wiecie ,dlaczego zestawiłam te produkty w tójkącie.
Cena pomadki Maybelline to ok.27,00
No i oczywiście nie byłabym sobą gdybym do mojej piąteczki jeszcze czegoś nie dorzuciła.
Dwa produkty warte uwagi.
Podkład Revlon Nearly Naked.
Idealny produkt dla tych z was które chcą mieć trochę mocniejsze krycie ale z promiennym efektem końcowym. Większość kryjących podkładów dająe fekt końcowy na buzi płaskiego matu,który wygląda mało naturalnie.
Revlon ma śliczny kolorek z żółtym pigmentem nr. 120
Cena 49,90
Minus to brak pompki :(
Drugi produkt odkryłam kilka miesięcy temu.
Jest to paletka cieni Bourjois Smoky Storiesnr.02 Over Rose.
Osobiście nie za bardzo przepadam za paletkami cieni z massmarketu bo przeważnie są bardzo perłowe i mają słaby pigment.
Ale te cienie mają fajną satynową konsystencję, ślicznie się blendują i długo utrzymują na powiece w intensywnym pigmnecie.
Jedyny minus to rozświetlacz z drobinkami na środku bo sypie się nie miłosienie,nawet wklepywany na mokrą bazę.
Z tej serii sa jeszcze palety w różnych zestawach kolorystycznych, w tym klasyczne kolory beże,ciepłe i chłodne,szarosci.
Cena to49,90
Polecam:)
I to już na tyle moich ulubieńców których polecam poniżej 50,00 na tą chwilę.
Pochwalcie się swoimi must have w tej kategorii cenowej.
U mnie nastepni w kolejce czekają Top5 poniżej 100,00
Pozdrawiam
Kasia
Make Up Artist, trener makijażu, kolorystka
makijaż ślubny warszawa, profesjonalny makijaż Warszawa , makijaż dzienny Warszawa, makijaż wieczorowy Warszawa, makijaż Warszawa , wizażystka Warszawa , makijażystka Warszawa , wizażystka Kasia Pietruszka, indywidualne lekcje makijażu Warszawa, nauka makijażu Warszawa, analiza kolorystyczna Warszawa
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kiko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kiko. Pokaż wszystkie posty
9 marca 2015
Deneczko styczniowo- lutowe + zakupy w Kiko.
Dzisiaj pościk denkowy.
Zaczynamy od demakijażu bo tego u mnie schodzi najwięcej.
Płyn micelarny i płyn dwufazowy to podstawa.
Zmywam tymi produktami siebie i klientki.
Ostatnio z demakijażu zagosciła u mnie marka Bourjois.
Płyn micelarny, tonik oraz płyn do demakijażu oczu dwufazowy.
* Woda micelarna do demakijażu twarzy i oczu 250 ml koszt ok.15,00 (brak produktu na zdjęciu)
Kiedyś już miałam ten produkt i tym razem wrzuciłm go do koszyka tylko dlatego że była promocja.
Czy do niego wrócę- raczej nie.
Drażni mnie trochę zapach.
Owszem zmywa, nie podrażnia ale szału nie ma.
* Drugim produktem jest witaminizowany bezalkoholowy tonik Bourjois wzbogacony o pochodną witaminy C.
Hmmm...niezły opis ;)
250ml za ok.15-17,00
Bardzo przyjemny zapach, pobudza rano.
Jakiegoś wielkiego szału nie widzę,ale że przyjemnie się go używa, nie podrażnia to kupiłam drugie opakowanie.
Jest ok.
* Trzeci z gromadki to dwufazowy płyn do demakijażu oczu 200ml za ok.17,00
Produkt ok,nie pozostawiał tłustej warstwy. Zmywał tak sobie,trochę było trzeba sie napracować aby wszystko idealnie zmyć.
Raczej nie kupię.
Teraz testuję płyny dwufazowe Eveline i jak narazie świetnie się spisują.
* Kolejnym zdenkowanym produktem do demakijażu twarzy jest Garnier płyn micelarny 400ml
Już pisałam o nim i jest to nadal mój numer 1!!!
Polecam.
Kosztuje ok.17,00 ale można go kupić w promo za 12-13.00
Demakijaż zakończony, teraz pielęgnacja i peeling.
* Zacznę od kremu pod oczy Eveline Luxury - odmładzający krem pod oczy + serum
15ml. Kosztował ok.20,00
Fajna kremowa konsystencja, nie uczula.
Jakiś spektakularnych efektów nie zauważyłam.
Jako krem dzienny pod makijaż oka, sprawdza się.
* Krem dzienny Bioderma Hydrabio Rich 40ml kosztuje 0k.50-60
Kupiłam go w Superpharm za ok.20,00 bo była promocja że przy zakupie powyżej 60,00 za krem płaci się mniej.
Genialny krem!
Super konsystencja,idealna dla suchej skóry.
Dobrze nawilża, pozostawia na buzi film. ładnie pachnie. Opakowanie higieniczne z pompką.
Napewno do niego wrócę.
Teraz kupiłam Clarinsa Multi Active dla skóry normalnej i jego konsystencja jest dla mnie za lekka. Rano daję dwie warstwy i czasami pod spód serum clarins i mało mojej skórze :( A krem Clarins kosztował 250,00 :(
* Peeling cukrowy do twarzy Phenome 125ml za 125,00 choć teraz widzę że jest w promocji za 88,00
Bardzo dobry produkt. Buzia jak pupka niemowlaczka. Natłuszcza i po aplikacji nie trzeba stosować kremu.
Niestety dla mnie mega minusem jest wielkość opakowania 125ml które należy zużyć w przeciągu 6 mcy od otwarcia.
Ja zużyłam połowę a resztę do rąk i ciała.
50 ml by w zupełnosci wystarczyło.
Ponownie raczej nie kupię.
< KOLORÓWKA: * Chanel Poudre universelle- puder sypki - gigant 30g koszt ok.220
Ja miałam najjaśniejszy 20 clair translucent.
Moje kolejne opakowanie. Jest boski i zawsze do niego wracam. Mega delikatna konsystencja,stapia się ze skórą.
Ładnie się utrzymuje.
Teraz zdradziłam go z sypkim Kanebo i nie wiem czy był to dobry wybór :(
* Inglot matujący puder sypki w kolorze zółtym nr.32 Cena 40,00 za 2,5g!!!
Jest też duże opakowanie za 80,00
Bardzo fajny produkt, pomimo małej wielkości wydajny.
Świetny do skóry zaczerwienionej,naczynkowej. Dobrze trzyma makijaż.
Gdybym miałą powrócić to napewno do dużego opakowania. Teraz mnie korci zółty CC z MAC lub Banana Ben Nye.
* Na koniec kultowy brązer Benefit Hoola. Kosztuje 159,00 za 8 gram.
Super brązer, łady chłodny matowy brąz.Idealny do rzeżbienia buzi. Ładnie się utrzymuje.
Miałam go długo ale dlatego że używałam jeszcze innych produktów. Podczas aplikacji nie należy mocno dociskać pędzla do pudru bo się wtedy robi miałki i bardzo dużo się wtedy nabiera a że ma świetny pigment to plamy gwarantowane.
Teraz kupiłam słynną Bahama Mama The Balm za połowę ceny co Holla :)
A na koniec zakupy w Kiko :))))
Dobrze że Arkadia w której jest Kiko jest ode mnie ok.40min jazdy metrem.
Spędziłam tam chyba ponad 2h.
Ogladałam,miziałam,pytałam.
Cięzko było podjąc wybór co chcę.
Zawsze warto spytać się pani która sprzedaje - maluje jakie jest jej must have z tej marki :)
Tak też uczyniłam.
Przemiła dziewczyna która uczy się w szkole wizażu poopowiadała mi trochę :)
Długo zastanawiałam się co kupić i zdecydowałam,że będą to praktyczne rzeczy do kufra :)
Dwie bazy- pod cienie i pod pomadkę, cień long lasting w sztyfcie, cień water - podobno kultowy oraz w mega promocyjnej cenie cień long w kredce.
Pani poleciła mi jeszcze bazę zielona pod makijaż, puder w kamieniu korygujący, pędzelek do ust, podkład kryjący.
Pewnie podjadę po ten pędzelek oraz bezbarwną konturówkędo ust, bo ostatnio mam kręćka na punkcie idealnych ust do sesji zdjęciowej.
Potestuje Kiko i dam znać jak mi się sprawdza.
Dajcie znać jakie produkty polecacie z Kiko i jak tam wasze denka :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



