Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Loreal.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Loreal.. Pokaż wszystkie posty

10 lipca 2015

Moje TOP 5 kosmetyków poniżej 50 zł w które warto zainwestować :)

W ubiegłym rozpoczęłam cykl postów Moje TOP 5 kosmetyków poniżej
20,00- 50,00 - 100,00 -150,00 i 200,00
Cieszę się, że cykl Wam się bardzo spodobał :)
Było już o kosmetykach poniżej 20,00 to dzisiaj kolej na te poniżej 50,00które warto kupić.
Link do poprzedniego posta:

http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2015/07/moje-top-5-kosmetykow-ponizej-20-z.html


Standardowo nie mogłam się zdecydować na tylko 5 sztuk wiec jedno miejsce z Top 5 bedzie składało się z kilku kosmetyków ;)



Zaczynam od mojego ulubionego korektora rozświetlającego pod oczy L'oreal Lumi Magique.
Pisałam o nim juz nie raz na blogu.
Jest to moje chyba 5 opakowanie.
Idealny produkt dla osób ktore chcą tylko i wyłącznie ładnie rozświetlić partie pod oczami i na twarzy.
Kochane,ten produkt aby była jasnosć nie kryje mocno , on tylko wyrównuje koloryt i rozświetla. Od krycia są inne korektory, np. z Loreala korektor True Match.
Lumi ma super lekką konsystencja,rozświetla ,ładnie pachnie.
Jak to w korektorach pedzelkowych mała pojemnośc 2,5ml kosztuje w drogerii ok.46,00 ale na szczescie zawsze są na niego promocje i za 33-35,00 można go kupic.
Mój kolorek to 01
Ja go porównuje do korektora YSL tylko że tam cena to 170,00 :(



Drugi produkt to cielista kredka Max Factor numer 090.
Uwielbiam ją do linii wodnej.
Ładnie otwiera ,powiększa, rozświetla, odświeża oka.
Jest miękka i nie podrażnia oka.
Wygląda bardziej naturalnie niż klasyczna kredka do linii oka w kolorze białym.
Genialna,kazdy powinien ją mieć w kosmetyczce.
Kosztuje ok.26-28,00



Trzeci must have w kosmetyczce to płyn do czyszczenia i dezynfekcji pędzli MAC.
Nawet nie wiem które to już moje opakowanie, nie zliczę.
Najlepszy!!!
Dobrze czyści włosie (nawet białe jest idealnie czyste),pędzle szybko schną i są miekkie.
Przetestowałam przez 10 lat pracy bardzo duzo płynów do pędzli i MAC jest najlepszy.
Kazda z Was któa maluje się pedzlami powinna go mieć.
Cena za 235ml to 50,00
Opakowanie jest bez pompki,można ją dokupić oddzielnie w salonie.
Płyn starcza na bardzo długo.



Kolejny produkt to sypki cień-pigment MAC w kolorze Vanila.
Powiem krótko-CUDO!!!
Nie da się opisać tego efektu które daje na oku.
Stosuję ten cień praktycznie do każdego makijażu, odrobinkę w wewnętrznym kąciku lub więcej na środek powieki.
Cieszę się że w Macu można go kupic w mini opakowaniu 2,5g za 43,00
Bo jest to tak wydajny produkt że starcza na hohohoho :)
Mam jeszcze inne kolorki z pigmentów MAC ale Vanilia jest ulubiona. Żadna firma kosmetyczna nie ma takiego koloru.



Ostatni z piątki kosmetyków poniżej 50,00 które polecam zestawiłam ze sobą w trójkącie ;)
Dlaczego?
A no dlatego że pomadka Maybelline numer 715 Choco Cream ma piękny nudowy kolorek,ślicznie pachnie,ma masełkowatą konsystencję ale niestety szybko się zjada.
Ale mozna temu zaradzić.



Ja stosuje najpier na usta kropelke bazy pod pomadkę w cielistym kolorze KIKO. Super rzecz.
Dzięki cielistemu kolorowi wybija intensywnie kolor pomadki. Pamietajmy że kolor pomadki u kazdej kobiety może się trochę różnic,bo każda znas ma inny pigment ust. Ale jak widzicie jest na to rada.
Baza 10 ml kosztuje ok.25,00
Aby makijaż ust był perfekcyjny można najpier obrysować ust kredką do ust w ślicznym nudowym kolorze do ust z Max Factor,nr.02 Pink Petal
Wtedy mamy pewność że żadna pomadka nie wyjedzie nam poza kontur.
Konturówka kosztuje ok.26,00
Więc juz teraz wiecie ,dlaczego zestawiłam te produkty w tójkącie.
Cena pomadki Maybelline to ok.27,00



No i oczywiście nie byłabym sobą gdybym do mojej piąteczki jeszcze czegoś nie dorzuciła.
Dwa produkty warte uwagi.



Podkład Revlon Nearly Naked.
Idealny produkt dla tych z was które chcą mieć trochę mocniejsze krycie ale z promiennym efektem końcowym. Większość kryjących podkładów dająe fekt końcowy na buzi płaskiego matu,który wygląda mało naturalnie.
Revlon ma śliczny kolorek z żółtym pigmentem nr. 120
Cena 49,90
Minus to brak pompki :(



Drugi produkt odkryłam kilka miesięcy temu.
Jest to paletka cieni Bourjois Smoky Storiesnr.02 Over Rose.
Osobiście nie za bardzo przepadam za paletkami cieni z massmarketu bo przeważnie są bardzo perłowe i mają słaby pigment.
Ale te cienie mają fajną satynową konsystencję, ślicznie się blendują i długo utrzymują na powiece w intensywnym pigmnecie.
Jedyny minus to rozświetlacz z drobinkami na środku bo sypie się nie miłosienie,nawet wklepywany na mokrą bazę.
Z tej serii sa jeszcze palety w różnych zestawach kolorystycznych, w tym klasyczne kolory beże,ciepłe i chłodne,szarosci.
Cena to49,90
Polecam:)


I to już na tyle moich ulubieńców których polecam poniżej 50,00 na tą chwilę.
Pochwalcie się swoimi must have w tej kategorii cenowej.
U mnie nastepni w kolejce czekają Top5 poniżej 100,00

Pozdrawiam
Kasia
Make Up Artist, trener makijażu, kolorystka



13 października 2013

Hebe, Sephora,Inglot, Rossmann - W poszukiwaniu idealnej pomadki w kolorze najmodniejszego trendu sezonu. Zmalowałam się po łocie :)


Materiały prasowe firm Astor, Inglot, Gosh.


W makijażu na jesień-zimę wszędzie króluje jeden trend- mocne usta.
Nasycone czerwienie, burgundy, wiśnie...w matach.
We wszystkich gazetach (Vogue włoski, francuski - moje ulubione) największe domy mody LV,GUCCI,DOLCE&GABANA, PRADA, GIORGIO ARMANI... umieściły boskie usta w swoich kampaniach reklamowych na jesień-zimę 2013/14
Ja się zakochałam w tym trendzie :)
Kika dni temu postanowiłam się przejść i zobaczyć co można kupić w drogeriach i perfumeriach.
Szukałam pomadek matowych w tych kolorach.
Specjalnie ominęłam na mojej drodze salon MAC bo wiem, że tam zawsze znajdę to czego szukam :)
Najpierw poszłam do Hebe.
Zmalowałam się po łokcie.

HEBE:

Szafa Catrice.

Boska czerwień Bourjous nr.13 i róż z Catrice 110.

Loreal 375, Gosh 154Max Factor 720, Essence 05



Piękne kolory na jesień Misslyn 94,122.


INGLOT:

W Inglocie oszalałam ze szczęścia ;) bo dopiero tam znalazłam klasyczne maty i moje boskie jesienne kolory w winach, fioletach, czerwieniach :)

Najwięcej cudownych kolorów jest we wkładach do kasetki.
Sprawdzcie numerki: 49,88,83,47,86,63,82.
Matowe klasyczne pomadki: 412,872.



SEPHORA:

W Seporze pracownica firmy starała się mi pomóc w poszukiwaniu klasycznej matowej pomadki. Pokazała mi mat z Sephory w płynie ale jak niestety chciałam klasyczną pomadkę.
Podchodziłyśmy do Diora, Chanela, Make Up For Ever, YSL, Shiseido...
i do Estee Lauder.
Tam "urocza" konsultantka zapytana czy ma matowe pomadki odpowiedziała ze tak :)
I z uroczym uśmiechem pokazuje mi satynowe wykończenie. Mówię, że to nie jest matowa pomadka a ona na to z nadąsaną miną że jest.
Nie chciało mi się pani tłumaczyć i podziękowałam.
Sama zaczęłam oglądać produkty i zobaczyłam, że Estee wypuściło genialne błyszczyki- lakiery do ust- Pure Color
High Intensity Lip Lacquer.

Mega gęste z mocnym pigmentem i w boskich jesiennych kolorach!!!
Przepadłam!

W pierwszym rzędzie pierwsze cztery kolory i w drugim od lewej pierwsze dwa.

Podsumowując. Kupić piękną pomadkę w drogerii lub perfumerii w bieżących trendach jest mega trudno :(((
Pomadki mają kiepski pigment, większość ma wykończenie z połyskiem.
Przy błyszczykach w linii massmarketowej jest jeszcze gorzej.
Byłam również w Rossmannie i nic ciekawego nie znalazłam,zdjęcie poniżej.
Spędziłam na poszukiwaniu 7 godzin.


Może Wy macie jakieś swoje perełki które polecacie?
Najbardziej interesuje mnie matowe wykończenie w głębokich kolorach.
Oczywiście podczas poszukiwań kupiłam jedną fajna pomadkę.
Będzie pościk makijażowy- look wieczorowy z tą pomadką.


Przypominam o ostatnich dniach rozdania, zostało tyko 5 dni.

ZAPRASZAM NA ROZDANIE - BOBBI BROWN, MAX FACTOR 18.09-18.10 2013

http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/09/rozdanie-na-poprawe-nastroju-do.html