27 stycznia 2013

Bobbi Brown po prostu hit! Żelowy eyeliner i pędzelek.

Z marki Bobbi Brown miałam kilka kosmetyków ale nie pobiły mojego kochanego MACa i na stale nie zagościły w moim kufrze.
Choć nie mogę powiedzieć, że są złe, bo były fajne.

O eyelinerze, pędzelku, cieniach Bobbi słyszałam wiele dobrego ale jakoś do tej pory nie miałam okazji przetestować.
Myślałam sobie, "oj tam oj tam" pewnie normalne produkty.

Aż tu nagle zupełnie przypadkiem wpadła w moje łapki paleta Bobbi Brown
Honey Glaze Long-Wear Palette

W palecie znajdziemy 2 kremowe cienie, 2 eye4linery i podwójny pędzelek.
Całość zamknięta w zgrabnej kasetce,w środku każdy produkt jest zamknięty dekielkiem.
Gramatura to 5,6

Po użyciu eyelinera i pędzelka, wręcz zaniemówiłam, GENIUSZ!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jeszcze nigdy malowanie kreski nie sprawiło mi tyle radochy :)
A dodam, że sporo ich zrobiłam różnymi kosmetykami i pędzelkami.
Kreskę można robić z zamkniętymi oczami ;)
Pędzelek sunie po powiece, eyeliner ma genialny pigment, utrzymuje się w nienaruszonym stanie.
Wczoraj malowałam się o 8 rano a zmywałam o 2 w nocy, kreska była w perfekcyjnym, nienaruszonym stanie.
CUDO!

Używałam kremowego cienia z Bobbi też jest genialny.
Ale na razie jestem tak zachwycona eyelinerem, że cień zszedł na 2 plan ;)
Obowiązkowe 3 produkty do zakupu.
Eyeliner , pędzelek, cień w kremie.

Kupujcie tylko i wyłącznie w Douglasie gdzie w Polsce marka jest na wyłączność.
Broń Boże na allegro!!! Tam jest masa podróbek :(((





Kolory cieni kremowych Long-Wear Cream Shadow
-Honey Glaze
-Dove Grey

Kolory Gel Eyeliner Long-Wear
-Mahogany Ink
-Black Topaz




W zestawie jest podwójny pędzelek. Niestety takiego podwójnego nie kupimy w regularnej sprzedaży, są pojedyńcze na dłuższych rączkach.

Na zdjęciu jest "uciapany" bo zdjęcia zrobiłam zaraz po pomalowaniu, a że byłam tak zachwycona produktem to przeoczyłam wyczyszczenie ;)

Niestety nie podam Wam cen produktów bo ich nie pamiętam, ale będzie to na pewno
eyeliner ok.120,00, cień ok.100,00 a pędzelek ok.100,00
Ceny są może wysokie ale naprawdę produkty są genialne!!!

Produkty Bobbi znajdziecie na stronie polskiej
http://www.bobbibrown.pl/

i amerykańskiej
http://www.bobbibrowncosmetics.com/index.tmpl






24 stycznia 2013

Trochę wiosny tej zimy :) MAC Impassioned cudowny lakierek!!!

Na dworze zimno, sypie śnieżek...
A ja postanowiłam przenieść się już w wiosenne klimaty :)
Dzięki mojemu pięknemu lakierkowi :)
Oczywiście będzie to mój ukochany MACzek :)))
Lakier marzenie.
Dodaje pozytywnej energii i odrazu uśmiechamy się od ucha do ucha :)
Same zobaczcie


Mój narzeczony powiedział, że naprawdę muszę uwielbiać tą firmę skoro mrożę sobie łapkę aby zrobić foty ;)
No i wszystko się zgadza.



MAC Nail Lacquer kolor Impassioned

duży 10ml
Przepiękny kolor koralowy.
Jak go zobaczyłam to się zakochałam.
Dobrze się rozprowadza, wygodny pędzelek. Bardzo ładnie wygląda już przy jednej warstwie.
Obowiązkowy lakier w każdej kosmetyczce.
Cena 65,00



I jak Wam się podoba?
Bo jak go uwielbiam, zresztą nie tylko jego :)
Bo mam jeszcze 2 lakierki MACzka.
O pięknej zieleni pisałam tutaj:

http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2012/12/lakier-do-pazurkow-mac-gebokie-morze.html?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed%3A+blogspot%2FqkOFe+%28makija%C5%BC+%C5%9Blubny+warszawa%29





23 stycznia 2013

W poszukiwaniu złotego cienia... Chanel Dior Guerlain YSL Lancome Urban Decay MAC. Swatche złotek i nie tylko...

Wczoraj obejrzałam program w którym Ania Orłowska wykonywała makijaż borodowo-czarnym Armanim i pięknym złotkiem MAC.
Bardzo mi się spodobał :)
Na tyle mnie zainspirował, że odrazu stwierdziłam, że muszę kupić taki cień.
Ale na szczęście była pózna pora więc musiałam czekać do następnego dnia.
Ale z tej inspiracji zaczęłam gorączkowo przeglądać swój kufer w poszukiwaniu złotka...

No i proszę ile skarbów odkryłam...
Wszystkie te cienie zdradzam od jakiegoś czasu z MAC-iem.
A one leżą sobie cichutko w kuferku ;)
Zobaczcie jakie kolorki odkryłam oprócz złotka.

Najpierw zbiorowe zdjęcie:


Od lewej
1 rząd: Chanel 18, Dior 004
2rząd: Chanel Winter Nights, Guerlain 441, Chanel 14
3 rząd: YSL 01, Lancome limitowane


Guerlain 441, Chanel 14

Chanel ze Stanów Winter Nights, Chanel 18

Dior 004

Cienie Yves Saint Laurent 01, Lancome limitowana edycja


A oto swatche kolorów które wpadły mi w oko :)

3 kolorki z Chanel

Cała 4 z Guerlain

Po 1 z każdej palety

2 z palety YSL, 2 z Lancome

Paleta Urban Decay Naked2
Half Baked, Chopper,Snakebite,Suspect

Paleta MAC
dolny rząd: Honesty, Methology, Wood-Winked, Craberry


Złotko idealne znalezione(nie tylko jedno)
Na szczęście zakup nie będzie potrzebny :0
A moje kochane cienie MACowe będą musiały podzielić się miejscem z innymi cieniami.