Mam swoje sprawdzone kosmetyki ale lubię buszować po necie i blogach i odkrywać nowe produkty pielęgnacyjne.
W dzisiejszym poście chciałabym Wam przedstawić kosmetyki których teraz używam do buziaka.
Mam skórę suchą, płytko unaczynioną, policzki są wrażliwe reagują zaczerwienienie. Nie lubię intensywnych chemicznych zapachów w kosmetykach.
Rano:
Spryskuję twarz wodą termalną Avene ok.45,00- zostawiam chwilę i wycieram płatkiem. Trzeba pamiętać aby zawsze osuszyć twarz, nigdy nie pozwólmy aby woda wysychała, bo wtedy odparowując zawiera wilgoć z naskórka.
Potem wklepuję krem pod oczy, teraz mam Lirac Dipoticreme.ok.80,00
"Krem oparty na składnikach pochodzenia roślinnego (bluszcz, skrzyp, przywrotnik, tarnina), które uaktywniają fibroblasty, a skóra staje się bardziej odporna na powstawanie zmarszczek. Ekstrakt z nagietka nawilża i uelastycznia skórę. Filtry chronią przed szkodliwym działaniem promieniowania UVA. Silnie nawilża skórę, lekko ja natłuszcza i pojędrnia. Regularne stosowanie opóźnia proces starzenia i zmniejsza istniejące zmarszczki. Zalecany od 25-30-tego roku życia. Można nakładać na wcześniej użyte preparaty specjalistyczne - Diopticerne (przeciwko cieniom) lub Dioptigel (przeciw obrzękom)."
W trzeciej kolejności aplikuje krem do twarzy, używam na przemian MAC Complete Comfort Creme ok.140,00 lub MAC Strobe Cream. ok.130,00
O kremie Strobe pisałam w poście:
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/03/magiczny-krem-mac-strobe-2w1.html
"MAC Complete Comfort Creme
Krem natychmiast koi i łagodzi podrażnioną skórę i utrzymuje ten efekt na dłużej, a także przynosi ulgę wrażliwej skórze jednocześnie zmniejszając zaczerwienienia, podrażnienia i przebarwienia.
Z czasem łagodna, kojąca formuła sprawia, że popękane naczynka włoskowate stają się mniej widoczne i pomaga wyrównać koloryt skóry. Zawiera ekstrakt z alg, który w wyraźny sposób natychmiast redukuje zaczerwienienia i przebarwienia na skórze i utrzymuje ten efekt na dłużej. Olej bankut zapewnia nawilżenie i zmiękcza skórę, natomiast wyciąg z nasion Kola zapobiega podrażnieniom, by pomóc ukoić skórę. Krem zawiera zarodki pszenicy i wyciąg z jęczmienia, dzięki czemu z czasem wzmacnia naturalną barierę lipidową skóry. Natychmiast nawilża i zmiękcza skórę i utrzymuje ten efekt na dłużej, a z czasem także poprawia koloryt skóry. Complete Comfort Creme MAC został przetestowany dermatologicznie i okulistycznie, nie powoduje trądziku i jest odpowiedni dla każdego rodzaju skóry, także dla skóry wrażliwej."
Wieczór:
Wieczorem demakijażuję buziaka pianka Natura Siberica ok.25,00, jest genialna!!!
"Delikatna nawilżająca pianka (płyn) na bazie różeńca górskiego, lilii dahurskiej i pięciornika niskiego delikatnie i skutecznie zmywa makijaż z wrażliwej skóry wokół oczu wymagającej specjalnej pielęgnacji.
Różeniec górski stymuluje przemianę materii w skórze, przywraca jej funkcje regeneracyjne, poprawia oddychanie komórek skóry.
Lilia dahurska delikatnie uspokaja i nawilża skórę.
Pięciornik Nnski poprawia krwiobieg, poprawia tonus skóry wokół oczu oraz likwiduje oznaki zmęczenia."
Spryskuję buziaka woda termalną Avene, wysuszam. Wklepuje krem pod oczy Lirac Dipoticreme.
Wklepuje olejek Alverde Wildrose.ok.25,00
"Olejek do twarzy z Alverde zawiera drogocenny olejek z dzikiej róży, wygładzający ekstrakt z jabłka, pełnowartościowe oleje roślinne, łagodny olejek migdałowy, ochronny olejek jojoba oraz olejek z pestek brzoskwini. Jego zadaniem jest odżywianie suchej skóry twarzy. "
Raz w tygodniu robię peeling, w tym momencie mam Phenome Multi- Active. ok.125,00
Jest to produkt 2 w 1 czyli peeling plus maska.
Po spłukaniu już nic nie nakładam na buziaka. Dwa razy w tygodniu robię maski nawilżające Uriage Aqua ok.50,00 i AHAVA Time to hydrate.ok.120,00
"Innowacyjny preparat oczyszczająco-pielęgnacyjny w postaci gęstej pasty. Drobnoziarnisty cukier, wspomagany drobinkami z pestek truskawek i oliwek, delikatnie i skutecznie usuwa obumarłe komórki naskórka, podczas gdy naturalne ekstrakty roślinne - wraz z kompleksem bogatych w witaminy i nienasycone kwasy tłuszczowe organicznych olejów - działają na skórę odżywczo. Pierwszym krokiem pielęgnacji jest masaż przy użyciu pasty, która usuwa zrogowaciałe części naskórka, pobudza krążenie i aktywizuje komórki skóry, dając im sygnał do odnowy. Następnie do działania przystępują organiczne oleje i aktywne wyciągi roślinne, których zadaniem jest odżywienie i rewitalizacja naskórka, a także głębszych warstw skóry. Oczyszczona skóra bez przeszkód przyjmuje kompleks substancji odżywczych, nawilżających i łagodzących, jest idealnie pobudzona do odnowy i regeneracji. Produkt polecany do wszystkich typów skóry."
Kosmetyki marki AHAVA są dostępne w SuperPharm, nie są tanie ale warte wypróbowania.
Opis maski:
"Maseczka doskonale odżywia i nawilża skórę.
Została stworzona z myślą o odwodnionej skórze.
Kremowa konsystencja zapewnia jej skuteczne nawodnienie i przywraca komfort.
Swoją skuteczność zawdzięcza połączeniu działania kompleksu Osmoter (jest to unikalne połączenie minerałów z Morza Martwego i znajduje sie wyłącznie w preparatach AHAVY), błota Morza Martwego, kojącego ekstraktu z aloesu, tłuszczu masłosza (masło Shea) i witaminy E.
Dzięki nim maseczka nie tylko intensywnie nawilża skórę, ale również sprawia, że staje się ona jędrna i jedwabista.
Stosować raz lub dwa razy w tygodniu na skórę twarzy, od 3 do 5 minut lub pozostawić na noc w celu uzyskania lepszego efektu nawilżenia. Można stosować w każdym wieku."
A Wasza jaka jest pielęgnacja? Stosowałyście któryś z powyższych kosmetyków, jestem ciekawa Waszej opinii.
ZAPRASZAM NA MOJE ROZDANIE :) NAGRODY CZEKAJĄ- BOBBI BROWN- MAX FACTOR
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/09/rozdanie-na-poprawe-nastroju-do.html
makijaż ślubny warszawa, profesjonalny makijaż Warszawa , makijaż dzienny Warszawa, makijaż wieczorowy Warszawa, makijaż Warszawa , wizażystka Warszawa , makijażystka Warszawa , wizażystka Kasia Pietruszka, indywidualne lekcje makijażu Warszawa, nauka makijażu Warszawa, analiza kolorystyczna Warszawa
24 września 2013
Co używam teraz do pielęgnacji twarzy? Avene, Phenome , MAC, Lirac , Uriage , Ahava , Natura Siberica. Alverde
20 września 2013
Przejażdżka rowerowa po... rzęsy. A zakończyło się PREZENTEM od Loreal. - Tołpa,Flos-lek, Nivea
Dzisiaj w Wawie była w końcu słoneczna pogoda i można było wyjść na rower.
Podczas przejażdzki, miałam w planach podjechać tylko do jednej drogerii Natura po rzęsy dla mojej klientki.
Jutro robię jej makijaż do sesji ślubnej plenerowej, a ona lubi tylko jedne rzęsy, które mi się akurat skończyły.
Tak przy okazji proszę trzymać jutro za mnie kciuki, bo mam 7 makijaży.
3 ślubne, reszta okazjonalne.
W drodze powrotnej przejeżdzałam obok SuperPharm i oczywiście nie byłabym sobą gdybym tam nie weszła.
Chodząc po drogerii, moja uwagę przykuła pomarańczowa buteleczka na półce Loreal z napisem PREZENT :)
Prezent ów to Jedwabisty olejek oczyszczający.
A że uwielbiam olejki do demakijażu, postanowiłam coś kupić z tej linii aby go dostać:)
Należało kupić jeden produkt z linii Nutri-Gold.
Kremu dziennego ani nocnego nie potrzebuję, więc wrzuciłam
BB Krem Spf20 odżywienie+rozświetlenie odcień uniwersalny 40ml- 31,99
Do koszyczka jeszcze wpadły:
Serum odmładzające do rąk TOŁPY 75ml -13,99
Ostatnio na wielu blogach widziałam te kosmetyki i postanowiłam coś przetestować z polskiej firmy.
Masełko do ust NIVEA karmelowe. 19ml - 10,99
O tym produkcie również wiele czytałam, a że skończył mi się Carmex mogę wypróbować coś innego.
Pachnie obłędnie :)
Maskę w saszetce Flos-Lek. 2x5ml - 2,99
Ponieważ skończyła mi się maseczka z Uriage szukam czegoś na jej miejsce. Firma Flos-Lek również jest ostatnio opisywane na blogach więc kupiłam do po testowania. Trzeba wspierać polskie marki :)
No i oczywiście rzęsy po które pojechałam :)
Kępki AnnCo. Dają bardzo naturalny i delikatny efekt, idealne do zagęszczenia.
Kosztowały 14,99
Nie ma to jak umilić sobie przejażdżkę rowerowa drobnymi zakupkami :)
ZAPRASZAM NA MOJE ROZDANIE :)NAGRODY CZEKAJĄ- BOBBI BROWN- MAX FACTOR
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/09/rozdanie-na-poprawe-nastroju-do.html
Podczas przejażdzki, miałam w planach podjechać tylko do jednej drogerii Natura po rzęsy dla mojej klientki.
Jutro robię jej makijaż do sesji ślubnej plenerowej, a ona lubi tylko jedne rzęsy, które mi się akurat skończyły.
Tak przy okazji proszę trzymać jutro za mnie kciuki, bo mam 7 makijaży.
3 ślubne, reszta okazjonalne.
W drodze powrotnej przejeżdzałam obok SuperPharm i oczywiście nie byłabym sobą gdybym tam nie weszła.
Chodząc po drogerii, moja uwagę przykuła pomarańczowa buteleczka na półce Loreal z napisem PREZENT :)
Prezent ów to Jedwabisty olejek oczyszczający.
A że uwielbiam olejki do demakijażu, postanowiłam coś kupić z tej linii aby go dostać:)
Należało kupić jeden produkt z linii Nutri-Gold.
Kremu dziennego ani nocnego nie potrzebuję, więc wrzuciłam
BB Krem Spf20 odżywienie+rozświetlenie odcień uniwersalny 40ml- 31,99
Do koszyczka jeszcze wpadły:
Serum odmładzające do rąk TOŁPY 75ml -13,99
Ostatnio na wielu blogach widziałam te kosmetyki i postanowiłam coś przetestować z polskiej firmy.
Masełko do ust NIVEA karmelowe. 19ml - 10,99
O tym produkcie również wiele czytałam, a że skończył mi się Carmex mogę wypróbować coś innego.
Pachnie obłędnie :)
Maskę w saszetce Flos-Lek. 2x5ml - 2,99
Ponieważ skończyła mi się maseczka z Uriage szukam czegoś na jej miejsce. Firma Flos-Lek również jest ostatnio opisywane na blogach więc kupiłam do po testowania. Trzeba wspierać polskie marki :)
No i oczywiście rzęsy po które pojechałam :)
Kępki AnnCo. Dają bardzo naturalny i delikatny efekt, idealne do zagęszczenia.
Kosztowały 14,99
Nie ma to jak umilić sobie przejażdżkę rowerowa drobnymi zakupkami :)
ZAPRASZAM NA MOJE ROZDANIE :)NAGRODY CZEKAJĄ- BOBBI BROWN- MAX FACTOR
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/09/rozdanie-na-poprawe-nastroju-do.html
Makijaż i "słit focia" Nowości L'oreal Lumi Magique, Shu Uemura, MAC
Wczoraj postanowiłam przetestować cześć ze swoich ostatnich nabytków makijażowych.
Zrobiłam sobie szybki dzienny makijażyk i chciałam go sfotografować.
Jak się okazało nie było to takie proste.
Zrobiłam chyba ze 150 fot.
Ciężko było oddać efekt.
Z lampą rozjaśnone, bez za ciemne.
Fotki były robione iPhonem 4s, który niby ma dobry aparat.
W szufladzie leży aparat Canon ale to już staruszek, choć może powinnam go przeprosić. Bo może stary ale jary ;)
Pokazałam zdjęcia mężowi, który zażartował, że robiłam sobie "słit focie" na Fejsa ;)
Testowałam na bużce podkład z MAC Minerazlize w kolorze NC15.
Szukam czegoś fajnego na jesień-zimę.
To już moje któreś podejscie do tego podkładu z próbek.
W wakacje używam Face&Body MACa ale na chłodniejsze dni jest za lekki.
Bardzo lubię w miarę lekkie, rozświetlające podkłady.
Pod oczka i na buziaka dałam dwie nowośći z Loreal.
Korektor w pędzelku Lumi Magique kolor 01 Light a do wykończenia puder rozświetlający 01 Rose Boudoir.
Policzki wymodelowałam moim ulubionym różem MAC Pro Longwear w kolorze Baby dont go :)
Bardzo lubię ten produkt mam już drugie opakowanie i przymierzam się do recenzji jego.
Stosuje go w formie różo-bronzera.
Na oczęta położyłam moja ukochaną bazę Urban Decay a na nią nowe cienie Shu Uemura oraz eyeliner tej firmy.
Kosmetyki Shu Uemura przyleciały do mnie ze Stanów dzięki mojej klientce.
Pisałam o nich tutaj:
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/09/shu-uemura-moje-cudenka-ktore-do-mnie.html
Cienie Shu Uemura w kolorze Light Beige 812 i Medium Brown 856.
Eyeliner Shu Uemura w żelu matowy brown.
Rzęsy wytuszowałam nowym tuuszem Loreal Falshe Lash Wings - Butterflay Effect Fibres.
Jestem zszokowana tym tuszem. Jest genialny. ale poużywam go jeszcze trochę zanim wystawię mu laurkę :)
Na usteczka moja ukochana pomadka MAC w kolorze Creme d nude :)
Tak prezentuje się makijaż.
ZAPRASZAM NA MOJE ROZDANIE :)NAGRODY CZEKAJĄ- BOBBI BROWN- MAX FACTOR
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/09/rozdanie-na-poprawe-nastroju-do.html
Zrobiłam sobie szybki dzienny makijażyk i chciałam go sfotografować.
Jak się okazało nie było to takie proste.
Zrobiłam chyba ze 150 fot.
Ciężko było oddać efekt.
Z lampą rozjaśnone, bez za ciemne.
Fotki były robione iPhonem 4s, który niby ma dobry aparat.
W szufladzie leży aparat Canon ale to już staruszek, choć może powinnam go przeprosić. Bo może stary ale jary ;)
Pokazałam zdjęcia mężowi, który zażartował, że robiłam sobie "słit focie" na Fejsa ;)
Testowałam na bużce podkład z MAC Minerazlize w kolorze NC15.
Szukam czegoś fajnego na jesień-zimę.
To już moje któreś podejscie do tego podkładu z próbek.
W wakacje używam Face&Body MACa ale na chłodniejsze dni jest za lekki.
Bardzo lubię w miarę lekkie, rozświetlające podkłady.
Pod oczka i na buziaka dałam dwie nowośći z Loreal.
Korektor w pędzelku Lumi Magique kolor 01 Light a do wykończenia puder rozświetlający 01 Rose Boudoir.
Policzki wymodelowałam moim ulubionym różem MAC Pro Longwear w kolorze Baby dont go :)
Bardzo lubię ten produkt mam już drugie opakowanie i przymierzam się do recenzji jego.
Stosuje go w formie różo-bronzera.
Na oczęta położyłam moja ukochaną bazę Urban Decay a na nią nowe cienie Shu Uemura oraz eyeliner tej firmy.
Kosmetyki Shu Uemura przyleciały do mnie ze Stanów dzięki mojej klientce.
Pisałam o nich tutaj:
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/09/shu-uemura-moje-cudenka-ktore-do-mnie.html
Cienie Shu Uemura w kolorze Light Beige 812 i Medium Brown 856.
Eyeliner Shu Uemura w żelu matowy brown.
Rzęsy wytuszowałam nowym tuuszem Loreal Falshe Lash Wings - Butterflay Effect Fibres.
Jestem zszokowana tym tuszem. Jest genialny. ale poużywam go jeszcze trochę zanim wystawię mu laurkę :)
Na usteczka moja ukochana pomadka MAC w kolorze Creme d nude :)
Tak prezentuje się makijaż.
ZAPRASZAM NA MOJE ROZDANIE :)NAGRODY CZEKAJĄ- BOBBI BROWN- MAX FACTOR
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/09/rozdanie-na-poprawe-nastroju-do.html
Subskrybuj:
Posty (Atom)