Witajcie po dość długiej przerwie kiedy mnie nie było na blogu.
W najbliższym czasie się wytłumaczę dlaczego.
Jak poznacie powód, na pewno zrozumiecie ;)
Dzisiaj obiecana druga część o podkładach.
Część pierwsza cieszyła się dużym zainteresowaniem. Cieszę się , ze podzieliłyście się swoimi opiniami.
Poniżej link do tego posta
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/11/jasny-kolor-podkadu-dla-polek-wedug.html
Dzisiaj chciałabym Wam zdradzić mój sekret :) co zrobić kiedy mamy za ciemny podkład (oczywiście dobrany w naszej tonacji kolorystycznej) a chciałybyśmy go bardzo używać :)
Jest na to sposób.
Moja kochana marka MAC ma takie oto cudo :)
Biały podkład :)
Jest to linia MAC Pro i niestety w salonach w Polsce go nie kupimy ale można zamówić na szczęście już przez polską stronę internetową.
MAC Face&Body White ma płynna konsystencję, oparta tak jak kolorowe podkłady z tej linii na bazie wody.
Łączy się bosko z każdym podkładem, nie rozwarstwia go, nie zmienia konsystencji.
Jest w pojemności 120ml i kosztuje 148,00
Podpowiem,że można złożyć się w kilka osób bo produkt jest mega wydajny.
Ja łączę go z każdym pokładem, dodaję krople, dwie... w zależności jak bardzo chcę rozjaśnić dany produkt.
Jest to moje must have w kufrze!!!
Podobny produkt ma również firma Make Up For Ever.
Tam linia jest podzielona na produkty na bazie wody i na bazie oleju.
Dodatkowo oprócz białego pigmentu są żółte, czerwone, niebieskie, brązowe, czarne.
O tych produktach pisałam w tamtym roku ale jakość nie skradły mego serca.
Link poniżej:
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2012/12/jak-rozjasnic-podkad-aby-kolor-by.html?showComment=1389438595145#c17996639122349995
Dla tych z Was które mają jasną karnację z żółtym pigmentem i nie chcą się bawić w rozjaśnianie podkładów polecam mój ukochany kolor Make Up For Ever HD numer 117. Kolor jest boski!!!!!
I jak podoba Wam się takie czarowanie białym podkładem?
Chciałybyście zobaczyć go w akcji?
Jak z ciemnego zrobić jasny :)
Czekam na komentarze :)
Buziaki
Kasia
makijaż ślubny warszawa, profesjonalny makijaż Warszawa , makijaż dzienny Warszawa, makijaż wieczorowy Warszawa, makijaż Warszawa , wizażystka Warszawa , makijażystka Warszawa , wizażystka Kasia Pietruszka, indywidualne lekcje makijażu Warszawa, nauka makijażu Warszawa, analiza kolorystyczna Warszawa
11 stycznia 2014
19 listopada 2013
Jasny kolor podkładu dla Polek według firm kosmetycznych. Czy firmy mają problem z odcieniami, czy to my jesteśmy daltonistkami?
Moja kolekcja podkładów: Make Up For Ever 2 szt, Shiseido, Bobbi Brown 2 szt. , Armani, Givenchy, Guerlain, Yves Saint Laurent, a po lewej stronie sam MAC.
Dzisiejszy post będzie poświęcony podkładom a ściśle mówiąc ich kolorystyce.
Chodząc po drogeriach, perfumeriach, mam wrażenie, że firmy kosmetyczne chyba robią sobie z nas "jaja" lub uważają nas za daltonistki.
Chcąc kupić jasny kolor podkładu dla typowego słowiańskiego typu urody mamy bardzo duży problem, ponieważ po pierwsze jak już znajdziemy jasny kolor podkładu to jest on przeważnie z różową nutą lub np.najjaśniejszy kolor podkładu firm kosmetycznych przypomina kolor ciepłego słonecznego beżu.
Hmmm... czy my jesteśmy typem słowiańskim czy śródziemnomorskim?!!!
Czy firmy kosmetyczne mogły by sprawdzić jaki pigment mają Polki, bo na pewno nie różowy.
80-90% Polek to jasny żółty pigment.
Kobieta kupując podkład chciałaby aby był idealnie dobrany, cudownie stapiał się ze skórą i nie odcinał od szyi i dekoldu.
I tu pojawia się problem, bo trzeba być wręcz Sherlokiem Holmesem aby taki znalezć.
Wiem coś na ten temat bo mam taki jasny pigment skóry.
Kiedy szukam podkładu na jesień-zimę mam naprawdę mega problem.
Zresztą nie bazuje tutaj tylko na sobie, tylko na moich klientkach.
Kiedy idziemy na zakupy aby dobrać kolor podkładu to wręcz staję na rzęsach, bo wszystko jest za ciemne.
Prościej jest kiedy pani nie ma ograniczeń finansowych bo mam sprawdzone swoje 3 marki na których mogę polegać.
Lecz problem zaczyna się, kiedy mam np.zmieścić się z podkładem w cenie np.do 50,00
Wydawałoby się, że z pomocą przyjdą polskie marki bo one chyba najlepiej wiedzieć jaki kolor skóry mają Polki.
Nic bardziej mylnego.
Kiedy przeglądałam ofertę AA, Lirene, Soraya, Pharmaceris... myślałam, że padnę.
Jak już znalazłam coś jasnego to z różowym pigmentem.
Kolor opisany jako kość słoniowa - mega ciemny. Kolory naturalne chłodne z różowym pigmentem.
Firmy z półki massmarketowej Astor, Rimmel, Maybelline porażka.
Rimmel nie mam pojęcia skąd bierze tą kolorystykę skoro jest to marka angielska to powinna mieć jasne tony, bo w UK raczej nie ma 365 dni w roku słońca aby angielki miały śniady kolor skóry. hmmm... chyba że siedzą w solarium ;)
Tak mi żal Polek bo biedne wydają tyle pieniędzy w poszukiwaniu idealnego podkładu.
Kupują i odstawiają lub używają i mają na buzi masakrę która odcina się od szyi i dodają sobie lat lub wyglądają jak świnka Pigi ewentualnie Pocahontas.
Inne "spryciule" o zgrozo nakładają podkład również na szyję aby się nie odcinał. Już nie wiem co gorsze.
Może gdyby wszystkie Polki nauczyć jak wybierać kolor podkładu to można by wtedy zrobić zbiorową petycję do firm, ze my Polki nie jesteśmy daltonistkami i nie będziemy wydawały pieniędzy na badziewie.
Dlaczego żadna firma nie zrobi np.w palecie 4 jasnych kolorów podkładu z żółtym pigmentem które będą różniły się pół tonami ale będą jaśniutkie.
A nie w ofercie jest jeden jasny( który defakto jest za ciemny lub różowy) a potem jest tylko ciemniej.
Jak wybiera większość kobiet kolor podkładu?
Idzie do perfumerii i przeważnie oddaje się w ręce"specjalisty"
Nikły procent pan wyjdzie z idealnie dobranym kolorem podkładu.
Bo niestety dziewczyny w perfumeriach mają targety i cisną to co im każą.
Czasami konsultantki firm to studentki które nie do końca mają wiedzę jak dobrać podkład,ich zadaniem jest tylko sprzedawać.
Po drugie pamiętajmy o masakrycznym świetle w perfumeriach, ono bardzo przekłamuje kolor podkładu.
Niech zakup podkładu nie będzie ot, tak, o wtedy mamy pewność że będą to wyrzucone pieniądze w błoto.
Przed zakupem podkładu trzeba się zastanowić jakim jesteśmy typem kolorystycznym, jaki mamy rodzaj skóry i czego oczekujemy od podkładu.
W kolejnym poście napisze jak ja uczę moje panie dobrać idealny kolor podkładu oraz pokaże mój ukochany jasny kolor podkładu w żółtym pigmencie.
Chętnie się dowiem czy dla Was jest problemem kupić idealny kolor podkładu czy to przysłowiowa "bułka z masłem" :)
17 listopada 2013
DENKO pazdziernik...
Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić moje denko, choć w porównaniu do września powinno być deneczko :)
Prawie sama pielęgnacja, bo to schodzi mi najszybciej. Z kolorówki mam zbyt dużo kosmetyków aby regularnie zużyć coś do końca.
Dobra wieść, będzie jedna perełka makijażowa :)
Zaczynamy...
Jako pierwszy będzie mój ulubieniec, mam już 3 butelkę tego żelu pod prysznic.
Alterre Kwiat neroli i bambus 250ml ok.7,00
Dzięki blogerkom poznałam kosmetyki tej marki. Kiedyś nawet nie przyszło by mi do głowy aby kupić coś Rossmannowego, wybierałam znane marki.
Z perspektywy czasu stwierdzam, że błądziłam w ciemności;)
Tanie, Rossmannowe wcale nie znaczy złe. A to co jest znane i bardzo reklamowane nie znaczy że jest super.
Czytam składy, wybieram kosmetyki eko.
Z Alterry kupuję żele pod prysznic, olejki do ciała, szampony i odżywki do włosów.
Mam ochotę skusić się na więcej.
Co polecacie z tej firmy?
Drugim moim odkryciem są kosmetyki rosyjskie. BOSKIE!!!
Planeta Orgnica KREM DO CIAŁA NA BAZIE ORGANICZNEGO OLEJU Z TOSKAŃSKICH OLIWEK 300ml w sklepie internetowym ok.21.00 ja na Litwie płaciłam ok.12,00
Cudownie pachnie, świetnie się wchłania, dobrze nawilża.
Pojemność 300ml z dobrym składem za ta cenę to rozkosz dla portfela i ciała :)
Poniżej podaję skład:
"Skład: Aqua, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Glyceryl Stearate, Cocoglycerides, Sodium Stearoyl Glutamate, Octyldodecanol, Glycerin, Glyceryl Stearate Citrate, Corylus Avellana (Hazel) Seed Oil, Linum Usitassimum Seed Oil, Tocopherol, Hydrolyzed Wheat Protein, Parfum, Citric Acid, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid,"
Druga butla wody termalnej Avene wykończona. 300ml ok.40,00 Ja kupowałąm dwupak w Paryżu i zapłąciłam ok.30,00 na polskie.
Moja ulubiona woda w lecie i nie tylko. Świetnie koi, nawilża. Używam samą jak i dla klientek- do spryskania buziaka przed makijażem. Może być też używana po wykonaniu makijażu do utrwalenia, spryskujemy makijaż i czekamy aż odparuje i zwiąże go.
Natura Siberica pianka do demakijażu oczu - skóra sucha, bardzo wrażliwa, wymagająca specjalnej pielęgnacji 150ml na Litwie płaciłam ok.20,00 w sklepach internetowych ok.30
Cudowny produkt!!!
Zmywałam nim oczy i cała buzię.
Polecam!!!
Poniżej wkleiłam opis i skład.
"Nawilżająca pianka na bazie rożeńca górskiego, dahurskiej lilii i chińskiej herbaty delikatnie i efektywnie zmywa makijaż z wrażliwej skóry oczu, wymagającej szczególnie delikatnej pielęgnacji. Nadaje się dla bardzo wrażliwej skóry. Produkt hipoalergiczny.
Nie zawiera SLS i parabenów, syntetycznych ekstraktów i sztucznych barwników
Składniki aktywne:
Różeniec górski (Organic Rhodiola Rosea Extract) - wygładza skórę, oczyszcza ją, dezynfekuje, wspomaga funkcje regeneracyjne.
Dahurska lilia (Lilium Dauricum) - tonizuje, nasyca komórki skóry odżywczą wilgocią
Pięciornik niski (Potentilla Supina) - wpływa na skórę tonizująco
Organiczny ekstrakt arcydzięgla litwor (Organic Angelica Archangelica) - działanie antyseptyczne, zmiękczające
Organiczny ekstrakt szałwii (Organic Salvia Officinalis) - wpływa na skórę tonizująco, napina ją
Organiczny ekstrakt chińskiej herbaty (Organic Camelia Sinensis) - udoskonala krwiobieg, efektywnie podtrzymuje napięcie skóry dookoła oczu i usuwa ślady zmęczenia.
Organiczny ekstrakt mydlnicy lekarskiej (Organic Saponaria Officinalis Extract) - zawiera naturalne saponiny, środki pieniące, które miękko i delikatnie oczyszczają skórę i włosy.
Sposób zastosowania:
Nakładamy piankę na wacik lub bezpośrednio na dłonie i zmywamy makijaż z okolic oczu. Zmywamy wodą.
Skład INCI: Aqua with infusions of extracts: Rhodiola Rosea, Lilium Dauricum, Potentilla Supina, Organic Angelica Archangelica*, Organic Salvia Officinalis*, Organic Camelia Sinensis*, Organic Saponaria Officinalis*, Cocamidopropyl Betain, Sorbitol, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Sodium Cocoyl Glutamate, Panthenol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid, Parfum.
* certyfikowane organiczne składniki
** naturalne składniki otrzymane z olei aromatycznych."
Płyn micelarny Mixa 200ml ok.15,00
Kupiłam go w promocji za ok.10,00 bo szukałam czegoś do demakijażu dla klientek.
Wybrałam nowy produkt. Plus dla mnie za pompkę i że produkt jest przeznaczony dla skóry wrażliwej.
W domu przeczytałam że dystrybutorem jest L'oreal.
Płyn jest bardzo fajny.
Ma bardo delikatny zapach, dobrze zmywa makijaż, nie wyskakują po nim żadne niespodzianki tak jak to miałam z innym płynami.
Wygodna pompka ale trzeba naciskać krótkimi ruchami aby nie wyleciało za dużo.
Polecam go!
Alterra szampon do włosów pozbawionych blasku i łamliwych - morela i pszenica. 200ml ok.8,00
Fajny świeży zapach, dobry skład, dobra cena.
Mógł być ale nie do końca mnie zachwycił.
Na pewno leszy od tego z granatem z Alterry.
Teraz mam z kofeina z Alterry i jest boski :)
Biosilk jedwab do włosów 15ml ok.7,00
Użyłam już chyba z 10 buteleczek na przestrzeni lat kiedy jeszcze nie był znany.
Powiem tak -jak nie mamy nic lepszego to kupmy, cena jest przystępna.
Mnie teraz interesują olejki i inne specyfiki do włosów.
Na koniec zostawiłam wisienkę na torcie ;)
Coś makijażowego :)
Make Up For Ever HD baza nr.5 fioletowa. 30ml kosztuje 160,00
Mam w kufrze jeszcze klasyczną biała i zielona lecz tą lubię najbardziej.
Fajnie nawilża, rozświetla skórę i ładnie ją rozjaśnia.
I to rozjaśnienie lubię najbardziej, bo mam niestety ciemniejszą bużkę niż szyja i dekold i każdy podkład nawet najjaśniejszy mi ciemnieje a z ta bazą jest idealnie :)
Tak prezentuje się moje deneczko, jak Wam się podoba?
Znacie te produkty?
Subskrybuj:
Posty (Atom)