Ten post chodził za mną od jakiegoś czasu.
Chciałam podzielić się z Wami moimi ukochanymi rozświetlaczami :)
Bez nich nie wyobrażam sobie makijażu.
Preferuję makijaż lekki, świeży pełen blasku.
Proszę tylko nie mylić tego blasku, z nie estetycznym świeceniem się skóry i dużych drobin , bleee ;)
W kufrze posiadam kilka rozświetlaczy i ma chętkę na jeszcze ;)
Szczególnie chodzi mi po głowie The Balm :)
Moim pierwszym rozświetlaczem był Estee Lauder Platinium Iluminator
zużyłam go calutkiego. To jest moje drugie opakowanie.
Był w limitowanej edycji i z tego co wiem jest już nie do zdobycia więc nie będę się o nim rozpisywać. Powiem tylko, jest cudowny :)
Drugim rozświetlaczem który wpadł w moje łapki był MAC Emphasize.
Kupiłam go w limitowanej edycji razem z pudrem do modelowania.
Zupełnie inny efekt niż Estee.
Po pierwsze chłodna tonacji, na skórze wygląda ja tafla. Genialnie odbija swiatło.
Ma mikroskopijne drobinki ale nie widoczne na skórze.
Świetny do dziennego makijażu, jak i wieczorowego oraz dla skóry tłustej.
Na zdjęciu prezentuje sam wkład, bo kupiłam 2 sztukę bo tamten jest na wykończeniu :)
Dostępny tylko w MAC PRO Shaping Powder Pro Palette.
Trzecim moim faworytem !!! jest MAC Cream Colour Base.
Posiadam odcień Pearl. Są jeszcze dostępne inne kolory.
Genialna kremowa konsystencja, daje efekt tafli na skórze. Ja nakładam go na szczyt kości policzkowych.
"Uniwersalny produkt do makijażu może być stosowany bezpośrednio na gołą skórę, pod podkład, na podkład lub puder. Można go nakładać palcami, gąbką lub pędzlem. Kolor może być delikatny lub wyrazisty - zależy od sposobu aplikacji.
Kosmetyk bezzapachowy, dostępny w odcieniach: Pearl, Shell, Hash, Luna, Improper Copper, Fabulush, Fawntastic oraz Flaming Fuchsia.
Odcienie Fabulush oraz Improper Cooper nie powinny być stosowane w okolicy oczu! (zalecenie producenta).
Odcień Fawntastic nie powinien być stosowany w okolicy ust! (zalecenie producenta)."
Opis z wizaż.pl
Czwarty ulubieniec pojawia się w limitowanych edycjach.
MAC Mineralize Skinfinish kolor Lightscapade.
Cudowny!!! Daje efekt świetlistego odbicia z drobinką. Jest bardziej perłowy niż Emphasizie ale spokojnie do makijażu dziennego. Raczej nie polecam dla tłustej skóry.
Jest mega wydajny!!!
Z linii MAC Pro zamówiłam teraz razem z Empasize drugi kolorek Lightsweep. Ciepła morelkę. Fajny do dziennego dla osób o ciepłej skórze. Daje bardzo subtelne odbicie światła.
W moim kufrze leżakuje sobie również produkt Make Up For Ever z linii Pro.
Pan Cake. Produkt zakupiony do sesji zdjęciowych.
MAC Cream Colour Base, wkład MAC Pro Emphasize, MAC Ligtscapade
Estee Lauder,wkład MAC Lighstsweep, Make Up For Ever
Na koniec zostawiłam sobie moje wisienki na torcie.
Guerlain Meteorites Poudre de Perles.
Produkt został niestety wycofany :(((
Ja go uwielbiam. Stosuje na całego buziaka, mam kolor 01, 02, 03.
Kiedyś miałam klasyczne kuleczki (w takim tekturowym opakowaniu) 01 ale je sprzedałam bo mi nie pasował w nich brokat :( Z tego co widziałam obecne kuleczki są delikatniejsze i wpieknej metalowej puszce.
Pewnie jak zużyje swoje zapasy Guerlain to sięgnę po kulkowe meteorytki.
Tak się prezentują moje rozświetlacze.
A Wy macie swoich ulubieńców, używacie rozświetlacza do codziennego makijażu?
Piszcie jestem ciekawa, bo może macie jakieś fajne perełki :)
makijaż ślubny warszawa, profesjonalny makijaż Warszawa , makijaż dzienny Warszawa, makijaż wieczorowy Warszawa, makijaż Warszawa , wizażystka Warszawa , makijażystka Warszawa , wizażystka Kasia Pietruszka, indywidualne lekcje makijażu Warszawa, nauka makijażu Warszawa, analiza kolorystyczna Warszawa
4 stycznia 2013
2 stycznia 2013
Pędzelki REAL TECHNIQUES zestaw Core Collection
O pędzelkach REAL TECHNIQUES pierwszy raz przeczytałam oczywiście na blogach :)
Potem rzuciłam na nie okiem u jednej koleżanki wizażystki.
Nie zrobiły od razu na mnie wrażenia może dlatego że mam całe mnóstwo pędzli.
Chyba powinnam zrobić oddzielny post o moich pędzlach, bo to przecież najważniejsza rzecz w makijażu :)
Którego razu czytając post makijażowy znowu natknełam się na te pędzle.
I musiałam je mieć :)
Przejrzałam oferty na allegro i po wygooglowaniu, objrzeniu fotek, poczytaniu recenzji zdecydowałam się na dobry początek na zestaw Core Collection.
Kupiłam w piątek, dostałam w sylwestrowy poranek, wysyłka ekspres :)
Za zestaw razem z przesyłką zapłaciłam 111,00
Pędzelki są zapakowane w plastikowe etui z opisem, ale go już wyrzuciłam i nie ma na zdjęciach.
Real Techniques Core Collection
Real Techniques jest marką stworzona przy współpracy z brytyjską blogerką, vlogerką oraz make-up artist Samanthą Chapman, znaną przede wszystkim jako "Pixiwoo". Samantha posiada ogromne doświadczenie w dziedzinie makijażu, dlatego pędzle, stworzone przez Real Techniques są dopasowane do potrzeb każdej kobiety. Wszystkie pędzle wykonane są z syntetycznego włosia taklon, dzięki czemu są w 100% Cruelty Free, a przy ich produkcji nie ucierpiało żadne zwierzę. Marka łączy średnią półkę cenową z bardzo wysoką jakością, miękkość włosia i wygoda stosowania biją na głowę swoich konkurentów. Cechą charakterystyczną jest również unikalny design, którego nie znajdziemy u żadnego innego producenta. Każdy pędzel posiada aluminiowy trzonek zakończony antypoślizgowym tworzywem, a większość z nich możemy postawić w pozycji pionowej. Akcesoria Real Techniques zostały podzielone na trzy kategorie i każda z nich została oznaczona innym kolorem:
- seria złota - do makijażu bazowego
- seria fioletowa - do makijażu oka
- seria różowa - do wykończenia makijażu
Core Collection to zestaw pędzli do makijażu twarzy. Znajdziemy w nim cztery praktyczne pędzle w etui, dzięki któremu wykonamy perfekcyjny makijaż: pędzel do podkładu, ust, korektora oraz pudru. Charakteryzuje się dwukolorowym, niesamowicie miękkim włosiem, jakiego próżno szukać u innych producentów i które świetnie sprawdzi się nawet u osób z bardzo wrażliwą skórą. Każdy pędzel posiada aluminiowy trzonek, gęste włosie (nie wypada ani nie odkształca się podczas użytkowania) oraz unikalny uchwyt, dzięki czemu niektóre z nich można ustawić w pozycji pionowej. Podnosi to nie tylko komfort podczas nakładania makijażu, ale umożliwia również wygodne suszenie pędzla. Całość znajduje się w etui 2w1, które można postawić tworząc poręczny uchwyt dla pędzli podczas wykonywania makijażu lub może pełnić funkcję ochronną przy przechowywaniu pędzli. Fantastyczne rozwiązanie dla kobiet często podróżujących. Seria złota, bardzo elegancka. Cały zestaw zawiera:
- buffing brush: pędzel do pudru lub podkładu mineralnego,
- pointed foundation brush: pędzel do podkładu,
- detailer brush: precyzyjny pędzel o wielofunkcyjny zastosowaniu; do korektora lub pomadki
- contour brush: pędzel do konturowania, różu
- etui 2w1: może służyć jako uchwyt przy aplikacji makijażu lub do przechowywania pędzli
Opis pochodzi z aukcji internetowej allegro.
MOJA OPINIA:
Pędzelki są lekkie,dobrze leżą w dłoni, włosie miękkie, sprężyste, dobrze się czyści płynem do dezynfekcji.
Według mnie wszystkie pędzelki są fajne.
Zapakowane w czarne etui, które ma podwójne zastosowanie również jako stojak do pędzelków.
Jedynie nie zgodzę się z opisem i przeznaczeniem pędzla do podkładu- według mnie jest za mały i mało precyzyjny aby aplikować nim podkład. Ja używam tego pędzla do kremowego rozświetlacza. Czytałam, że dziewczyny polecają go też do korektora, według mnie do aplikacji korektora jest za duży i będzie za mało precyzyjny.
Jestem zadowolona z zakupu i teraz planuje jeszcze zakup 2 pędzli z różowej linii. Najmniej korci mnie fioletowa linia do oczu.
Ale może skuszę się na coś.
pędzel do pudru lub podkładu mineralnego
pędzel do konturowania, różu
pędzel do podkładu - według mnie do rozświetlacza
precyzyjny pędzel o wielofunkcyjny zastosowaniu; do korektora lub pomadki
wszystkie pędzelki w złożonym etui
A tak prezentują się wszystkie pędzelki które można kupić:
Zdjęcie pochodzi z internetu.
I jak Wam się podobają pędzelki?
Będę chciała zrobić porównanie z pędzlami MAC, MAESTRO, HAKURO.
Potem rzuciłam na nie okiem u jednej koleżanki wizażystki.
Nie zrobiły od razu na mnie wrażenia może dlatego że mam całe mnóstwo pędzli.
Chyba powinnam zrobić oddzielny post o moich pędzlach, bo to przecież najważniejsza rzecz w makijażu :)
Którego razu czytając post makijażowy znowu natknełam się na te pędzle.
I musiałam je mieć :)
Przejrzałam oferty na allegro i po wygooglowaniu, objrzeniu fotek, poczytaniu recenzji zdecydowałam się na dobry początek na zestaw Core Collection.
Kupiłam w piątek, dostałam w sylwestrowy poranek, wysyłka ekspres :)
Za zestaw razem z przesyłką zapłaciłam 111,00
Pędzelki są zapakowane w plastikowe etui z opisem, ale go już wyrzuciłam i nie ma na zdjęciach.
Real Techniques Core Collection
Real Techniques jest marką stworzona przy współpracy z brytyjską blogerką, vlogerką oraz make-up artist Samanthą Chapman, znaną przede wszystkim jako "Pixiwoo". Samantha posiada ogromne doświadczenie w dziedzinie makijażu, dlatego pędzle, stworzone przez Real Techniques są dopasowane do potrzeb każdej kobiety. Wszystkie pędzle wykonane są z syntetycznego włosia taklon, dzięki czemu są w 100% Cruelty Free, a przy ich produkcji nie ucierpiało żadne zwierzę. Marka łączy średnią półkę cenową z bardzo wysoką jakością, miękkość włosia i wygoda stosowania biją na głowę swoich konkurentów. Cechą charakterystyczną jest również unikalny design, którego nie znajdziemy u żadnego innego producenta. Każdy pędzel posiada aluminiowy trzonek zakończony antypoślizgowym tworzywem, a większość z nich możemy postawić w pozycji pionowej. Akcesoria Real Techniques zostały podzielone na trzy kategorie i każda z nich została oznaczona innym kolorem:
- seria złota - do makijażu bazowego
- seria fioletowa - do makijażu oka
- seria różowa - do wykończenia makijażu
Core Collection to zestaw pędzli do makijażu twarzy. Znajdziemy w nim cztery praktyczne pędzle w etui, dzięki któremu wykonamy perfekcyjny makijaż: pędzel do podkładu, ust, korektora oraz pudru. Charakteryzuje się dwukolorowym, niesamowicie miękkim włosiem, jakiego próżno szukać u innych producentów i które świetnie sprawdzi się nawet u osób z bardzo wrażliwą skórą. Każdy pędzel posiada aluminiowy trzonek, gęste włosie (nie wypada ani nie odkształca się podczas użytkowania) oraz unikalny uchwyt, dzięki czemu niektóre z nich można ustawić w pozycji pionowej. Podnosi to nie tylko komfort podczas nakładania makijażu, ale umożliwia również wygodne suszenie pędzla. Całość znajduje się w etui 2w1, które można postawić tworząc poręczny uchwyt dla pędzli podczas wykonywania makijażu lub może pełnić funkcję ochronną przy przechowywaniu pędzli. Fantastyczne rozwiązanie dla kobiet często podróżujących. Seria złota, bardzo elegancka. Cały zestaw zawiera:
- buffing brush: pędzel do pudru lub podkładu mineralnego,
- pointed foundation brush: pędzel do podkładu,
- detailer brush: precyzyjny pędzel o wielofunkcyjny zastosowaniu; do korektora lub pomadki
- contour brush: pędzel do konturowania, różu
- etui 2w1: może służyć jako uchwyt przy aplikacji makijażu lub do przechowywania pędzli
Opis pochodzi z aukcji internetowej allegro.
MOJA OPINIA:
Pędzelki są lekkie,dobrze leżą w dłoni, włosie miękkie, sprężyste, dobrze się czyści płynem do dezynfekcji.
Według mnie wszystkie pędzelki są fajne.
Zapakowane w czarne etui, które ma podwójne zastosowanie również jako stojak do pędzelków.
Jedynie nie zgodzę się z opisem i przeznaczeniem pędzla do podkładu- według mnie jest za mały i mało precyzyjny aby aplikować nim podkład. Ja używam tego pędzla do kremowego rozświetlacza. Czytałam, że dziewczyny polecają go też do korektora, według mnie do aplikacji korektora jest za duży i będzie za mało precyzyjny.
Jestem zadowolona z zakupu i teraz planuje jeszcze zakup 2 pędzli z różowej linii. Najmniej korci mnie fioletowa linia do oczu.
Ale może skuszę się na coś.
pędzel do pudru lub podkładu mineralnego
pędzel do konturowania, różu
pędzel do podkładu - według mnie do rozświetlacza
precyzyjny pędzel o wielofunkcyjny zastosowaniu; do korektora lub pomadki
wszystkie pędzelki w złożonym etui
A tak prezentują się wszystkie pędzelki które można kupić:
Zdjęcie pochodzi z internetu.
I jak Wam się podobają pędzelki?
Będę chciała zrobić porównanie z pędzlami MAC, MAESTRO, HAKURO.
Makijaż sylwestrowy - karnawałowy - wieczorowy
Nie zdążyłam wrzucić fotki w Sylwestra mojego makijażu, bo oprócz mojego makijażu który był wykonywany ok.12 malowałam również moje klientki, które skończyłam dopiero o 19.00
Makijaży sylwestrowych, karnawałowych, wieczorowych jest bardzo dużo. Dla mnie najważniejsze aby był dopasowany do typu imprezy ( inaczej malujemy się na wytworny bal, inaczej do klubu itd) do typu urody i oczekiwań osoby.
Ja w Sylwestra miałam ochotę na kolor :)
Padło na biskupi fiolet :)
Ale po kolei:
Twarz:
-MAC Fix - buziaka spryskałam mgiełką nawilżającą
-MAC Studio Sculpt NC15 - użyłam podkładu kryjąco nawilżającego. Lubie te podkłądy, mam w kufrze 4 kolory. Fajne są do suchych, normalnych skór bo nie obciążają i sa bardzo wydajne.
-MAC Prep+ Radiant Rose - korektor rozświetlający w pędzelku w odcieniu różowym, ładnie odbija świtło
-CATRICE biały puder sypki. Hmmm... to chyba moje odkrycie za 22.00
Muszę zrobic o nim oddzielny post.
-MAC PRO bronzer Sclupt
-MAC Cremeblend Ladyblush - róż w kremie, uwielbiam kolor i konsystencję
Oczy:
-MAC Paint Pot Bare Study nałożyłam pędzelkiem tylko w wewnętrzny kącik
-Urban Decay Orginal- bazę nałożyłam na resztę powieki aby podbić mój biskupi fiolet.
Nie chciałam nakłądać Paint Pota na całą powiekę a na to fioletu bo cień w kremie mógłby mi zmienić kolor fioletu
-MAC Dynamic Duo cienie z limitowanej edycji. Biskupi fiolet położyłam tylko na bazę
-Essence Liquid Eyliner - wzdłuż górnej linii oka zrobiłam kreskę. Jestem bardzo zaskoczona eylinerem za 9,90 :)
-MAC Carbon- wzdłuż dolnej linii oka rozmyłam czarny matowy cień
-Guerlain black- na linię wodną i wzdłuż dolnej linii poszła kredka, zaznaczyłam również mocno wewnętrzny kącik oka
-MAC pigment Naked nałozyłam w załamanie i pod łuk brwiowy
-Estee Lauder Sumptuous Extreme black, mocno tuszujemy rzęsy
Usta:
-BeYu Catwalk Volume Gloss nr.52 jaśniutki mleczny róż
(nie ma go na zdjęciu)
Tak prezentował się mój makijaż. Miałam jeszcze dokleić rzęsy ale już nie dałam rady.
A Wy jakie lubicie makijaże wieczorowe?
Subskrybuj:
Posty (Atom)
