makijaż ślubny warszawa, profesjonalny makijaż Warszawa , makijaż dzienny Warszawa, makijaż wieczorowy Warszawa, makijaż Warszawa , wizażystka Warszawa , makijażystka Warszawa , wizażystka Kasia Pietruszka, indywidualne lekcje makijażu Warszawa, nauka makijażu Warszawa, analiza kolorystyczna Warszawa
7 grudnia 2012
MAC nie tylko wspaniałe kosmetyki ale także szlachetne czyny. I Love You :) M·A·C Viva Glam – podarunki, które wracają!
W dzisiejszym poście chciałam Wam opisać szlachetną ideę którą wspiera moja kochana marka MAC.
Uważam że pomagać trzeba przez cały rok ale przed świętami ludzie staja się jeszcze bardziej życzliwsi :)
My możemy połączyć przyjemne z pożytecznym, kupując wspaniałe kosmetyki i pomagać.
Historia:
W 1994, gdy AIDS rozprzestrzeniało się w postępie geometrycznym na całym świecie, założyciele M•A•C szukali sposobu przeciwstawienia się epidemii. Zachęceni wsparciem pracowników, postanowili stworzyć M•A•C AIDS Fund i z organizacji walczących z HIV/AIDS uczynić beneficjenta charytatywnej działalności firmy.
Do chwili obecnej, dzięki różnym inicjatywom mającym na celu zbiórkę pieniędzy, jak VIVA GLAM, kartki okolicznościowe Kids Helping Kids oraz dzięki pomocy słynnych rzeczników z branży rozrywkowej i świata mody, M•A•C AIDS Fund zebrała ponad 250 milionów dolarów.
Przedwczesna śmierć Franka Angelo w 1997 roku była początkiem nowego rozdziału w historii M•A•C. W roku 1998 Estée Lauder Companies nabyły pozostałe udziały firmy, a John Demsey został mianowany prezesem M•A•C. Pod jego zarządem wzmocniła się wieź pomiędzy modą, przemysłem kosmetycznym i kulturą, dzięki czemu M•A•C zachował swój nowatorski charakter.
Walnie przyczyniał się on do inicjowania współpracy z takimi gwiazdami jak Linda Evangelista, Liza Minnelli, Pamela Anderson, Catherine Deneuve i inne, oraz lansowania programów M•A•C VIVA GLAM i Beauty Icon.
Rozwijając się, M•A•C nieustannie zaspokaja potrzeby swoich klientów, ciągle poszerzając istniejące i wprowadzając nowe kategorie, z których każda jest odpowiedzią na zapotrzebowanie wśród najważniejszych ambasadorów M•A•C – profesjonalnych artystów makijażu. Równie ważne jak wzrost sprzedaży na rynkach międzynarodowych jest zaangażowanie firmy w M•A•C AIDS Fund, serce i duszę marki.
Kolekcje VIVA GLAM:
Nazwa kolekcji
VIVA GLAM I
Prezentowana sława/osobowość
RuPaul
Miesiąc/rok wprowadzenia
1994
Produkt
Pomadka VIVA GLAM I
Nazwa kolekcji
VIVA GLAM II
Prezentowana sława/osobowość
k.d. lang
Miesiąc/rok wprowadzenia
1997
Produkt
Pomadka VIVA GLAM II
Nazwa kolekcji
VIVA GLAM III
Prezentowana sława/osobowość
Mary J. Blige/Lil’ Kim – Kampania 1 i 2
Miesiąc/rok wprowadzenia
2000
Produkt
Pomadka VIVA GLAM III
Nazwa kolekcji
VIVA GLAM IV
Prezentowana sława/osobowość
Sir Elton John/Mary J.Blige/
Shirley Manson – Kampania 1 i 2
Miesiąc/rok wprowadzenia
2002
Produkt
Pomadka VIVA GLAM IV
Nazwa kolekcji
VIVA GLAM V
Prezentowana sława/osobowość
Christina Aguilera/Missy Elliot/
Linda Evangelista/Chloë Sevigny/
Boy George – Kampania 1
Miesiąc/rok wprowadzenia
2004
Produkt
Pomadka VIVA GLAM V
Nazwa kolekcji
VIVA GLAM V (refresh)
Prezentowana sława/osobowość
Pamela Anderson – Kampania 2 i 3
Miesiąc/rok wprowadzenia
2005
Produkt
Pomadka VIVA GLAM V
Nazwa kolekcji
VIVA GLAM VI
Prezentowana sława/osobowość
Eve/Lisa Marie Presley/Debbie Harry/
Dita Von Teese – Kampania 1
Miesiąc/rok wprowadzenia
2006
Produkt
Pomadka VIVA GLAM VI
Nazwa kolekcji
VIVA GLAM VI
Prezentowana sława/osobowość
Eve/Dita Von Teese – Kampania 2
Miesiąc/rok wprowadzenia
2007
Produkt
Pomadka VIVA GLAM VI
Nazwa kolekcji
VIVA GLAM VI (Edycja specjalna)
Prezentowana sława/osobowość
Fergie – Kampania 1 i 2
Miesiąc/rok wprowadzenia
2008
Produkt
Błyszczyk VIVA GLAM VI SE
Nazwa kolekcji
VIVA GLAM From Our Lips
Prezentowana sława/osobowość
Lady Gaga/Cyndi Lauper
Miesiąc/rok wprowadzenia
Luty 2010
Produkt
Pomadka VIVA GLAM Cyndi
Błyszczyk VIVA GLAM Lipglass
Pomadka VIVA GLAM Gaga
Błyszczyk VIVA GLAM Gaga
Nazwa kolekcji
Lady Gaga 2
Prezentowana sława/osobowość
Lady Gaga
Miesiąc/rok wprowadzenia
Luty 2011
Produkt
Pomadka VIVA GLAM Gaga 2
Błyszczyk VIVA GLAM Gaga 2
Nazwa kolekcji
Ricky and Nicki for M∙A∙C VIVA GLAM
Prezentowana sława/osobowość
Nicki Minaj/Ricky Martin
Miesiąc/rok wprowadzenia
Luty 2012
Produkt
VIVA GLAM Nicki
Balsam do ust VIVA GLAM
Nazwa kolekcji
Ricky and Nicki for M∙A∙C VIVA GLAM
Prezentowana sława/osobowość
Nicki Minaj/Ricky Martin
Miesiąc/rok wprowadzenia
Wrzesień 2012 (refresh)
Produkt
VIVA GLAM Nicki
Balsam do ust VIVA GLAM
W salonach MAC teraz są dostępne 2 produkty sygnowane przez Ricky Martin i Nicki Minaj – każdy z nich promuje „swój” produkt.
Do wyboru jest:
Pomadka Viva Glam Nicki
- w odcieniu jaskrawym żółtoróżowym (satynowym)
Cena: 79 zł
Balsam do ust w tubce Lip Conditioner Ricky
- bezbarwny, więc również dla panów
Cena: 62 zł
Oraz te produkty dostępne w świątecznym zestawie z kosmetyczką
VIVA GLAM it up
VIVA GLAM TO WYJĄTKOWE POŁĄCZENIE DWÓCH IDEALNIE DO SIEBIE PASUJĄCYCH PRODUKTÓW:
SZMINKI
SYGNOWANEJ PRZEZ NICKI MINAJ
ORAZ
BŁYSZCZYKA PIELĘGNACYJNEGO DO UST SYGNOWANEGO PRZEZ
RICKY MARTIN’A.
UNIKATOWE POŁĄCZENIE TYLKO TERAZ W LIMITOWANEJ EDYCJI WRAZ Z KOSMETYCZKĄ.
PRODUKTY SĄ UWIEŃCZONE AUTOGRAFEM GWIAZD A KAŻDA ZŁOTÓWKA Z ICH SPRZEDAŻY WSPOMAGA
MĘŻCZYZN, KOBIETY ORAZ DZIECI DOTKNIĘTYCH HIV LUB AIDS.
VIVA GLAM IT UP BAG
VIVA GLAM Nicki Lipstick jasny róż z żółtym podcieniem (satin)
VIVA GLAM Ricky Lip Conditioner (przezroczysty)
SUGEROWANA CENA: 179 PLN
Viva Glam It Up z błyszczykiem pielęgnacyjnym Viva Glam Ricky Lip Conditioner oraz szminką Nicki Lipstick.
Każda złotówka z ich sprzedaży jest przeznaczona na fundusz M·A·C AIDS Fund pomagający mężczyznom, kobietom i dzieciom dotkniętym HIV i AIDS na całym Swiecie.
W Polsce z funduszy M·A·C AIDS Fund już od dwóch lat wspieramy organizacje opiekujące się dotkniętymi HIV i AIDS na co przeznaczyliśmy już 140 000 PLN.
W tym roku, 1 grudnia, czek na 100 000 PLN przeznaczymy na wsparcie Społecznego Komitetu ds. AIDS
A od lutego będzie dostępna:
Nicki Minaj, królowa hip-hop i M·A·C VIVA GLAM kontynuuje swoje panowanie!
Kochająca szminki diva powraca, by pokazać smakowite duo: szminkę oraz błyszczyk w nowym, lawendowym odcieniu różu.
Każda złotówka ze sprzedaży tych produktów pomaga kobietom, mężczyznom i dzieciom dotkniętym HIV/AIDS.
Kolekcja ta jest limitowana.
LIPSTICK
VIVA GLAM Nicki 2 pastelowy lawendowy róż (amplified)
Cena 86PLN
LIPGLASS
VIVA GLAM Nicki 2 pastelowy lawendowy róż
Cena 76PLN
SPOŁECZNY KOMITET DO SPRAW AIDS
"W Światowy Dzień AIDS na jednej scenie artystki apelowały do kobiet: „Badajcie się na HIV!”. Okupnik, Mucha, Frycz, Urbaniak, Novika i Natu zagrały i zaśpiewały podczas Nocy Czerwonej Kokardy
1 grudnia 2012r., w Światowy Dzień AIDS, można było usłyszeć wspólny głos artystek, które poprzez swoje zaangażowanie w Noc Czerwonej Kokardy dały wyraz poparcia dla testowania w kierunku HIV, a także poszerzania świadomości społecznej dotyczącej tego problemu.
FOTORELACJA:
http://dl.dropbox.com/u/37945202/NCK-foto.zip
„Z ogromną przyjemnością wsparliśmy w tym roku działania Społecznego Komitetu ds. AIDS, przekazując stowarzyszeniu czek na kwotę 100 tys. złotych, pochodzących ze sprzedaży produktów M•A•C VIVA GLAM w Polsce.
Nie byłoby to możliwe, gdyby nie działający od 1994r. M•A•C AIDS Fund, którego celem jest wspieranie profilaktyki oraz pomoc kobietom, mężczyznom i dzieciom dotkniętym HIV/AIDS na całym świecie. Corocznie 100% dochodu ze sprzedaży pomadek i błyszczyków VIVA GLAM jest przekazywane na walkę z HIV/AIDS. Noc Czerwonej Kokardy odbyła się po raz pierwszy z naszym udziałem, ale mam nadzieję, że w przyszłości dzięki naszej współpracy stanie się jednym z najważniejszych wydarzeń kulturalno- społecznych, poruszających problem HIV/ AIDS” – komentowała Agnieszka Sikora – Marzec, Brand Manager marki M•A•C Cosmetics w Centralnej Europie.
Na scenie warszawskiego klubu BASEN wystąpiły: Tatiana Okupnik, Mika Urbaniak, Kasia „Novika” Nowicka oraz Natalia Przybysz, która zakończyła wieczór niezwykle brawurowym wykonaniem piosenek Janis Joplin. Między popisami wokalnymi artystek można było zobaczyć fragmenty spektaklu „Miss HIV” w wykonaniu Anny Muchy oraz Olgi Frycz. Nad wszystkim sprawował pieczę Maciej Kowalewski, który podjął się wyreżyserowania całego spektaklu.
Z roku na rok na całym świecie coraz więcej osób w Światowy Dzień AIDS przypina sobie do ubrania czerwoną kokardę, symbol solidarności z ludźmi dotkniętymi HIV i AIDS. Niezwykle cieszy fakt, że w tym roku zrobiły to również polskie gwiazdy.
„Jeżeli mogę wesprzeć akcję, która zwróci uwagę na problem HIV to robię to z przyjemnością. Tym bardziej, że moje wsparcie polega na śpiewaniu, a ja to uwielbiam! Już od dawna problem AIDS nie jest kojarzony wyłącznie ze środowiskiem osób homoseksualnych czy przyjmujących narkotyki. Mam nadzieję, że Noc Czerwonej Kokardy „namówi" jak największą liczbę kobiet do testowania się na HIV” –deklarowała Tatiana Okupnik, która bez wahania zgodziła się wziąć udział w koncercie.
W podobnym tonie wypowiadała się Natalia Przybysz: „Postanowiłam wziąć udział w Nocy Czerwonej Kokardy i zaśpiewać, aby w ten sposób zaapelować do kobiet, by badały się na HIV, dbając tym samym o zdrowie swoje i swoich bliskich. Znając swój status serologiczny można uniknąć wielu nieszczęść i w razie konieczności w porę zareagować”.
Jak podaje najnowszy raport UNAIDS w 2011 r. około 2,5 miliona osób zakaziło się HIV, a liczbę osób żyjących z HIV na całym świecie szacuje się obecnie na 34 miliony. W Polsce statystycznie 3 osoby dziennie dowiadują się o zakażeniu. Jednak wielu Polaków uważa, że zakażenie HIV ich nie dotyczy. Tylko jedna na dziesięć osób podejmujących ryzykowne zachowania seksualne przynajmniej raz w życiu wykonała test w kierunku HIV. Tymczasem wiadomo, że wczesne wykrycie zakażenia daje szansę na szybkie rozpoczęcie leczenia, które przyczynia się do przedłużenia życia i poprawy jego jakości.
Dla Kasi „Noviki” Nowickiej, koncert to przede wszystkim idealny sposób, aby trafić z przekazem do szerokiej publiczności: „Noc Czerwonej Kokardy to świetna okazja by przypomnieć Polkom, że HIV istnieje i dotyczy zarówno mężczyzn jak i kobiet. Zgadzam się ze stwierdzeniem, że testowanie na HIV powinno być czymś naturalnym i pozbawionym negatywnych konotacji".
„Jestem ogromnie wdzięczna naszym partnerom, wspólna organizacja tego wyjątkowego koncertu pokazała, że coś w Polsce zaczyna się zmieniać, stajemy się bardziej świadomi i otwarci wobec HIV. Mam nadzieję, że po tej kampanii kobiety zaczną odwiedzać nasze punkty równie chętnie jak mężczyźni - adresy i godziny przyjęć są dostępne na www.projekttest.pl" – podsumowuje Agata Kwiatkowska ze Społecznego Komitetu ds. AIDS, autorka kampanii społecznej Projekt Test.
W specjalnie przygotowanej alei profilaktycznej, za sprawą organizacji pozarządowych, które prezentowały swoje materiały informacyjne i publikacje, można było dowiedzieć się wszystkiego o testowaniu, profilaktyce HIV/ AIDS oraz bezpieczniejszych zachowaniach seksualnych.
Szczegóły na www.facebook.com/projekttest oraz www.projekttest.pl "
Podzielcie waszym zdaniem na ten temat. Czekam na komentarze...
6 grudnia 2012
Ulubieńcy NIE TYLKO listopada...makijaż, perfumy...
Tym razem chciałam Wam zaproponować moich ulubieńców.
Nie są to tylko kosmetyki których używałam tylko i wyłącznie w listopadzie.
Z racji swojego zawodu eksperymentuję i bawię się makijażem.
Szukam nowych ciekawych produktów i rozwiązań.
Mam kilka produktów z kolorówki, pielęgnacji twarzy, ciała jak i perfumy do których będę zawsze wracać.
Są to min. podkład Heleny Rubinstein Color Clone, korektor Helena Rubinstein Magic Concealer, puder sypki Chanel, cała pielęgnacja Clarinsa- twarz i ciało, perfumy FlowerRomb oraz pewnie jeszcze kilka rzeczy by się znalazło :)
Mam mnóstwo kosmetyków i ciężko jest mi używać wszystkiego.
Są takie produkty które użyje raz lub w ogóle kupię i leżą i czekają na swoją kolej :)
Tak jest np.z cieniem Chanel który tutaj prezentuję, sprayem Fix, perfumami Gucci.
A więc zaczynamy...
Ulubieńcem na pewno listopada jest
- balsam Bath&Body Works Sea island cotton.
Balsam do ciała o pięknym zapachu morza, bawełny. Ciężko go opisać.
Balsamuję się nim rano i plusem jest to że pomimo intensywnego zapachu nie gryzie się z perfumami.
Polecam ten balsam jak i cała linię!!!!
-płyn micelarny AA Ultra odżywianie.
Z płynów AA miałam chyba wszystkie. Kupuję je regularnie dla klientek. Ale zanim używają go Panie najpierw sama testuję.
Ten według mnie z linii AA jest najlepszy. Ładnie zmywa, nie podrażnia, nie szczypie oczu, ma delikatny subtelny zapach.
Polecam, 200ml kosztuje ok.16,00
-woda termalna Avene. Moja ulubiona i ukochana do której powracam regularnie.
Miałam inne apteczne min.La Roche Posay, Vichy, Iwostin.
I ta według m,nie jest najlepsza. Kupuje ja w dużej butli 300ml jak i mniejszej 150ml.
-podkład Mac Face&Body C1 mój hit pokładowy, wśród lekkich podkładów!!! Lekka, płynna konsystencja na bazie wody.
Idealnie stapia się ze skórą, można stosować warstwowo od efektu który chcemy uzyskać. Dla każdego rodzaju skóry. Od suchej, mieszanej do tłustej.
Do każdej ze skór trzeba dobrać do niego odpowiedni puder, korektor i będzie idealnie.
Posiadam 3 kolory: C1. C2, N1. Butelka ogromna 120ml, ale wyszła tez wersja 30ml
-Mac Fix. Mgiełka do twarzy. Używałam bardzo rzadko. Ale jak już zaczęłam to teraz używam regularnie. Już czeka 2 butelka. Opisywałam szczegółowo jakiś czas temu na blogu.
-pomadka Mac w kolorze Creame d' nude. Mój ukochany kolor ostatnio używam go codziennie. Jest już na wykończeniu ale kupie ten kolor znowu. Uwielbiam pomadki z Maca przeważają w moim kufrze, zresztą opisywałam kolory nude jakiś czas temu na blogu i pokazywałam swatche.
-cień Chanel kolor 87 Taupe Grise. Leżał sobie jakiś czas w kufrze i czekał na swoją kolej. I się doczekał. W listopadzie używałam go bardzo często. Świetny pigment, tonacja szaro-beżowo-fioletowa. Chłodny. Ma 2 g ale jest bardzo wydajny.
-ulubiony chłodny rozświetlacz do twarzy Mac kolor Lightscapade. Niestety z limitowanej edycji ale co jakiś czas się pojawia. Duży 10g, mega wydajny. Pięknie wygląda na szczycie kości policzkowych.
-Estee Lauder Sumptuous EXTREME - tusz który bardzo lubię jak mam ochotę na efekt sztucznych rzęs. NajlePszy jaki miałam o tym efekcje, a trochę ich było. Ważne aby kupić ten extreme. Ma dużą szczotkę ale wygodnie się nim maluje.
-Gucci by Gucci 75ml woda perfumowana. Perfumy które czekały na swój powrót. Używałam ponad 1,5 roku temu. Najpierw miałam wodę toaletową, zużyłam całą 75ml. Potem kupiłam wodę perfumowana, używałam i odstawiłam. Może dlatego, że mam kilka butelek perfum które używam w zależności od nastroju.
Ciepły, słodki bardzo seksowny zapach. Ale nie duszący ani mdlący. idealnie nadaje się na co dzień w chłodne dni. Czyli teraz idealny. Pięknie utrzymuje się na skórze.
Tak mniej więcej prezentują się moi ulubieńcy na chwilę obecną. Będę robiła regularnie taki post i dzieliła się w Wami moimi faworytami.
Jak Wam się podoba, macie swoich faworytów? Miałyście któryś kosmetyk, a może macie odmienne zdanie niż moje i się nie zgadzacie. Piszcie :)
Nie są to tylko kosmetyki których używałam tylko i wyłącznie w listopadzie.
Z racji swojego zawodu eksperymentuję i bawię się makijażem.
Szukam nowych ciekawych produktów i rozwiązań.
Mam kilka produktów z kolorówki, pielęgnacji twarzy, ciała jak i perfumy do których będę zawsze wracać.
Są to min. podkład Heleny Rubinstein Color Clone, korektor Helena Rubinstein Magic Concealer, puder sypki Chanel, cała pielęgnacja Clarinsa- twarz i ciało, perfumy FlowerRomb oraz pewnie jeszcze kilka rzeczy by się znalazło :)
Mam mnóstwo kosmetyków i ciężko jest mi używać wszystkiego.
Są takie produkty które użyje raz lub w ogóle kupię i leżą i czekają na swoją kolej :)
Tak jest np.z cieniem Chanel który tutaj prezentuję, sprayem Fix, perfumami Gucci.
A więc zaczynamy...
Ulubieńcem na pewno listopada jest
- balsam Bath&Body Works Sea island cotton.
Balsam do ciała o pięknym zapachu morza, bawełny. Ciężko go opisać.
Balsamuję się nim rano i plusem jest to że pomimo intensywnego zapachu nie gryzie się z perfumami.
Polecam ten balsam jak i cała linię!!!!
-płyn micelarny AA Ultra odżywianie.
Z płynów AA miałam chyba wszystkie. Kupuję je regularnie dla klientek. Ale zanim używają go Panie najpierw sama testuję.
Ten według mnie z linii AA jest najlepszy. Ładnie zmywa, nie podrażnia, nie szczypie oczu, ma delikatny subtelny zapach.
Polecam, 200ml kosztuje ok.16,00
-woda termalna Avene. Moja ulubiona i ukochana do której powracam regularnie.
Miałam inne apteczne min.La Roche Posay, Vichy, Iwostin.
I ta według m,nie jest najlepsza. Kupuje ja w dużej butli 300ml jak i mniejszej 150ml.
-podkład Mac Face&Body C1 mój hit pokładowy, wśród lekkich podkładów!!! Lekka, płynna konsystencja na bazie wody.
Idealnie stapia się ze skórą, można stosować warstwowo od efektu który chcemy uzyskać. Dla każdego rodzaju skóry. Od suchej, mieszanej do tłustej.
Do każdej ze skór trzeba dobrać do niego odpowiedni puder, korektor i będzie idealnie.
Posiadam 3 kolory: C1. C2, N1. Butelka ogromna 120ml, ale wyszła tez wersja 30ml
-Mac Fix. Mgiełka do twarzy. Używałam bardzo rzadko. Ale jak już zaczęłam to teraz używam regularnie. Już czeka 2 butelka. Opisywałam szczegółowo jakiś czas temu na blogu.
-pomadka Mac w kolorze Creame d' nude. Mój ukochany kolor ostatnio używam go codziennie. Jest już na wykończeniu ale kupie ten kolor znowu. Uwielbiam pomadki z Maca przeważają w moim kufrze, zresztą opisywałam kolory nude jakiś czas temu na blogu i pokazywałam swatche.
-cień Chanel kolor 87 Taupe Grise. Leżał sobie jakiś czas w kufrze i czekał na swoją kolej. I się doczekał. W listopadzie używałam go bardzo często. Świetny pigment, tonacja szaro-beżowo-fioletowa. Chłodny. Ma 2 g ale jest bardzo wydajny.
-ulubiony chłodny rozświetlacz do twarzy Mac kolor Lightscapade. Niestety z limitowanej edycji ale co jakiś czas się pojawia. Duży 10g, mega wydajny. Pięknie wygląda na szczycie kości policzkowych.
-Estee Lauder Sumptuous EXTREME - tusz który bardzo lubię jak mam ochotę na efekt sztucznych rzęs. NajlePszy jaki miałam o tym efekcje, a trochę ich było. Ważne aby kupić ten extreme. Ma dużą szczotkę ale wygodnie się nim maluje.
-Gucci by Gucci 75ml woda perfumowana. Perfumy które czekały na swój powrót. Używałam ponad 1,5 roku temu. Najpierw miałam wodę toaletową, zużyłam całą 75ml. Potem kupiłam wodę perfumowana, używałam i odstawiłam. Może dlatego, że mam kilka butelek perfum które używam w zależności od nastroju.
Ciepły, słodki bardzo seksowny zapach. Ale nie duszący ani mdlący. idealnie nadaje się na co dzień w chłodne dni. Czyli teraz idealny. Pięknie utrzymuje się na skórze.
Tak mniej więcej prezentują się moi ulubieńcy na chwilę obecną. Będę robiła regularnie taki post i dzieliła się w Wami moimi faworytami.
Jak Wam się podoba, macie swoich faworytów? Miałyście któryś kosmetyk, a może macie odmienne zdanie niż moje i się nie zgadzacie. Piszcie :)
5 grudnia 2012
Moje MEGA DENKO... ciało, twarz, kolorówka, perfumy
Tym razem chcę Wam przedstawić moje DENKO :)
Jest to mój pierwszy post denkowy ;)
Hmmmm... fajnie brzmi...
Trochę się tego uzbierało.
Ciężko mi powiedzieć, że są to zużycia z miesiąca, dwóch, trzech...
Używam różnych kosmetyków, które starczają na długo.
A więc zaczynamy...
Podzieliłam na części:
-ciało
-twarz
-kolorówka
-perfumy
Ciało:
-Collistar Talasso-Scrub Anti-Acqua gigant 700g
Cudowny peeling do ciała na bazie soli z olejkami, cukrem trzcinowym.
Pięknie pachnie, lekko rozgrzewa, świetnie złuszcza. Pozostawia skórę genialnie nawilżoną i natłuszczoną. Nie trzeba stosować po peelingu balsamu. Skóra bosko po nim pachnie. Polecam serdecznie. Przed każdym użyciem trzeba wymieszać szpatułką.
W tej linii są jeszcze 2 inne peelingi, które testowałam w miniaturach ale nie za bardzo mi przypadły do gustu, szczególnie zapach.
Ten jest cudowny. Kosztuje ok.200,00 ale jest mega wydajny.
" Talasso scrub rewitalizująca sól-peeling do ciała 700gr
TALASSO- SCRUB
Talasso Scrub Anti-Water przeciw zastojom płynów z solą złuszczającą, trzciną cukrową i olejkami eterycznymi, stworzy w Twoim domu magiczną atmosferę orientalnej łaźni parowej.
Mieszanka soli morskich, trzciny cukrowej, olejków eterycznych oraz korzennych przypraw daje przyjemność wynikającą z thalasso i aroma terapii, połączonych z działaniem drenującym i wyszczuplającym.
Po zastosowaniu skóra natychmiast staje się gładsza i bardziej elastyczna, ciało jest odnowione, szczuplejsze i poprawia się jego koloryt.
Talasso scrub Anti-Water to lekkość i dobre samopoczucie.
Nowatorski peeling ze skondensowanymi olejkami, łączy w sobie wszystkie bogactwa płynące z głębin morza.
Rewitalizuje, poprawia koloryt skóry i wygładza jej strukturę.
Sprawia to specjalna mieszanka 90 typów soli morskich zanurzonych w koktajlu super-odżywczych olejków.
Zastosowanie tego preparatu przygotowuje skórę do kolejnych etapów pielęgnacyjnych.
Zastosowanie Aplikować na wilgotną skórę, masować okrężnymi ruchami. Stosowac 1-2 razy w tygodniu."
opis ze strony producenta
-Palmers - kojąca oliwka 150ml
Mam ją już po raz drugi i jestem z niej bardzo zadowolona.
Min.w skłądzie z masłem kakaowym.
Pięknie pachnie, nawilża, opakowanie z atomizerem.
-Collistar spray Protetivo Calore 100ml
Spray ochronny do włosów kręconych. Miał utrzymywać efekt prostych włosów.
Mógł być, szału nie było za ok.85,00
Ale Collistar ma genialna linie do włosów bambusową. Miałam kiedyś, szampon i maskę. Polecam!
-Lactacyd Femina - płyn do higieny intymnej 400ml.
Kupuje regularnie tylko ten, jestem zadowolona.
-Timotei szampon moc i blask 400ml.
Sygnowany bez parabenów. Ładnie pachniał. był ok.
-Roc Keops 30ml antyperspirant.
Beznadziejny. Na szczęście kupiłam go w jakiejś mega promocyjnej okazji w Superpharm na kartę. Bo normalnie kosztuje ok.30-40,00
Nie spawdził się u mnie wogóle.
Ja używam czerwoną Biodermę, która uwielbiam i polecam.
-Matrix Biolage 150ml Maska do włosów.
Byłam z niej zadowolona. Ładnie pachnie, jest bez parabenów, silikonów. Dostępna w salonach fryzjerskich lub hurtowniach fryzjerskich.
Twarz:
-Clinique take the day off 125ml
płyn dwufazowy do demakijażu oczu. Jak mam wydawać pieniążki to na niego lub na dwufazówkę Clarinsa. Wydajny, dobrze zmywa, nie podrażnia. Jak nie lubię Clinique to ten produkt jest ok.
-Biochemia Uroda- olejek myjący. 125ml kosztował ok.16,00
Bardzo fajny, sądzę że go powtórzę. Wcześniej miałam olejek do demakijażu z Maca, tylko, że Mac kosztuje ok.140,00
-Galenic Pur płyn oczyszczjący do twarzy i oczu.
Micelary płyn który usuwa pozostałości makijażu, taki opis jest na opakowaniu i to się zgadza. Uzywałąm rano zamiast toniku, ma dobry skład. Ale nie nadaje się do demakijażu.
-Galenic Nactalys wygładzająco-relasujący krem do twarzy.
Miałąm 2 miniatury dzienną i nocna po 15ml. Super krem, pieknie pachnie- świeżo cytusami, świetnie się wchłania. Nawilża i rozświetla.
-Galenic Argane. Krem odżywiający z olejkiem arganowym.
Miałam 2 miniatury dzienną i nocna po 15ml. Fajny ale mnie nie zachwycił.Specyficzny zapach.
-Dr.Hauschka miniatury.
Szczegółowo pisałam o tych produktach w postach. Boskie, kupuję pełnowymiarowe!!!
Kolorówka:
Make Up For Ever:
-Eliksir Hd 12ml.
Ma cudownie nawilżać skórę.
Kosztuje ok.180,00 Stosowałam dla klientek do makijaży.
-Podkład Hd nr.117
Genialny kolor dla jasnych skór z podbiciem żółtym.
-Puder Hd biały sypki.
kosztuje 160,00 Matująca krzemionka.
-Multi Loose Powder 4x5g Zestaw 4 pudrów sypkich w 4 odcieniach.
Kosztował powyżej 100,00
Fajna opcja kolorystyczna, wygodne opakowanie piramidka. Używałam do makijaży dla klientek.
-Lab shine S0 błyszczyk z delikatna drobinką.
Dostałam w prezencie przy zakupach. Słabo się trzymał na ustach.
-Barbara Hofmann płyn do czyszczenia dezynfekcji pędzli 100ml.
Masakra!!!
niszczy włosie. Jedyny plus za opakowania z dozownikiem.
Do czyszczenia pędzli polecam płyn Maca.
Perfumy:
-Viktor&Rolf Flowerbomb 50ml woda perfumowana.
Mój ukochany zapach. Na pewno kupię ponownie ale tylko wodę perfumowaną, toaletowa nie podoba mi się jak zapach ukłąda się na mojej skórze.
-Chanel Chance Eau Tendre 50ml woda toaletowa.
Cudowny, letni zapach. Na pewno powrócę do niego na wiosnę.
-Nina Ricci - Ricci Ricci 80ml woda perfumowana.
Zużyłam giganta :)
Nie powrócę do tego zapachu, znudził mi się.
Tyle mojego denka... hmmm mega denko ;)
Używałyście którychś produktów, byłyście zadowolona czy wręcz przeciwnie?
Subskrybuj:
Posty (Atom)





