18 września 2013

Moje DENKO... troche się uzbierało. Vichy, Pat&Rub, Alterra, Loreal, Bourjoius

Oj jak dawno nie było denka na blogu.
Bardzo dużo pustych opakowań wyrzuciłam, bo naprawdę sporo tego było.
Dzisiaj pokażę Wam prawie samą pielęgnację, bo niestety tydzień temu oddałam 6 pustych opakowań po kolorówce MAC w programie Bac to Mac i wymieniłam na piękną pomadeczkę :)))

A wiec zaczynamy.




PAT&RUB TONIK WODA RÓŻANA 200ml

Przyjemny zapach, fajne opakowanie przekręcana nakrętka.
Ale żeby był jakiś wybitnie cudowny to bym nie powiedziała. Zdecydowanie wolę tonik Clarinsa, wodę termalną Avene.

Czy go kupię?
Nie. Ale niestety mam jeszcze jeden, który muszę wykorzystać.



VICHY PŁYN MICELARNY 200ml
Płyn dostałam od magazynu Avanti razem z dwoma innymi płynami micelarnymi do testowania.
Nie przepadam za bardzo za marką Vichy, ale musze przyznać, że płyn bardzo mile mnie zaskoczył. Ładnie zmywał makijaż.
Zero zapachu - mega plus.

Czy go kupię?
Chyba nie. Cyba, że będzie w dobrej cenie. Sądzę, ze mam tańsze zamienniki równie dobrych płynów micelarnych na których pracuję.



PŁYN MICELARNY BOURJOUS 250ml
Produkt jest bardzo zachwalany na blogach.
Używałam tego produktu na sobie jak i do demakijażu klientek.
Hmmm... czy jestem zadowolona? Nie za bardzo. Podczas pobytu tygodniowego w Paryżu miałam ten kosmetyk ze sobą i używałam go do zmycia lekkiego makijażu (panowały mega upały, więc używałam odrobinę podkładu Face&Body MAC, trochę pudru w kamieniu, róż, tusz)oraz rano do przemycia twarzy.
Niestety kosmetyk nie zmywał dobrze makijażu. W porach skórnych zostawały resztki podkładu.
Miałam podrażniona twarz po tygodniu używania.

Czy go kupię?
NIE, NIE ,NIE!!!



LOREAL DWUFAZOWY PREPARAT DO DEMAKIJAŻU 125ml
Ze względu na prace muszę mieć w kufrze preparat do zmycia kosmetyków wodoodpornych.
Sama czasami też zmywam nim oczy, kiedy używam mocniejszego tuszu..
Te kosmetyk znam od 9 lat, od kiedy zaczęłam pracować dla Loreala.
I nadal go lubię i wracam do niego regularnie.
Fajny w dobrej cenie.
Testowałam inne dwufazówki z wyższej półki jak Lancome, HR, Clarins.
I stawiam na Loreala :)

Czy go kupię?
tak :)





ALTERRA ŻEL POD PRYSZNIC KWIAT NEROLI I BAMBUS 250ml
CUDOWNY ZAPACH!!!
Mam nadzieję, że go jeszcze dostanę. Za cenę 7,00 jest boski.
Używam tez innych żeli pod prysznic z tej firmy ale ten mam obłędny zapach.

Czy go kupię?
tak,tak, tak!!!



ŻEL POD PRYSZNIC NOUGAT MIEL CASINO 240ml
Żel zakupiłam podczas mojego pobytu w Paryżu w markecie Casino, za jakieś niespełna 2 euro.
Był super! Świetnie pachnie, dobrze sie pieni. Małe poręczne opakowanie z blokowanym wylotem żelu.

Czy go kupie?
Jak tylko będę w Paryżu to na pewno.



PAT&RUB SCRUB CUKROWY - RELAKSUJĄCY TRAWA CYTRYNOWA,KOKOS 500ml
Obłędny zapach. Bardzo wydajny. Ale czy mogę dołaczyć do wielkich zachwytów dziewczyn na blogach?
Hmmm... chyba nie.
Dlaczego?
Bo irytowało mnie jak go nakładałam na skórę, że czułam się jakbym mnie polano oliwą :(
Na mokro słabo peelingował.
Musiałam chwile odczekać aby podsechł i wtedy lepiej skrobał ;)

Czy go kupię?
Jak będzie w dobrej cenie to tak. Zapach jest uzależniający.
Ale gdybym miała go porównać do Tallaso Collistara to wypada bladziutko.



VICHY ANTYPERSPIRANT 50ml
Produkt kupiłam podczas mojego pobytu w Paryżu, bo skończyła mi się kulka Biodermy.
Był w dwupaku w bardzo dobrej cenie. Wiem że ta kulka jest wielbiona przez blogerki.
Więc, pomimo, że nie przepadam za tą marką skusiałam się.
Byłam bardzo zadowolona. Świetny antyperspirant, genialnie się sprawdził w letnich upałach.
Delikatny nie wyczuwalny zapach.
Kiedy wykończyłam 2 kulkę, postanowiłam zakupić znowu Biodermę.
Ale nie było jej w SuperPharm więc kupiłam znowu kulkę Vichy.
Kiedy użyłam jej rano przeżyłam szok.
Boże co to za śmierdziuch?!!!
Myślałam, ze kupiłam jakiś inny produkt.
Obejrzałam go ale okazało się, że to to samo.
Nie mogę go używać bo ma tak intensywny zapach jak antyperspirant mojego męża.
Zastanawiałam się czy przypadkiem nie pojechać do Lorala i im nie pokazać tych dwóch kulek.
Niech mi wytłumaczą, dlaczego ten sam produkt jest inny w Paryżu a inny w Polsce?!!!
Dzisiaj ukazał się fajny pościk na blogu Kosmetyki dla bladolicych, po moim wczorajszym komentarzu odnośnie antyperspirantów, kiedy opisałam te kulki.

http://karminoweusta.blogspot.com/2013/09/rynek-zbytu-jakosc-produktu.html

Gdy patrze na ta kulkę bierze mnie wściekłość i mam ochotę jednak pojechać do siedziby Loreala i chyba się poświęcę i przejadę na obrzeża miasta.

Czy go kupię?
W Paryżu tak, w Polsce - NIGDY!!!





TUSZ LOREAL MEGA VOLUME COLLAGEN black 9ml
Wrzuciłam ten tusz do koszyka bo był w jakiejś dobrej cenie w SuperPharm.
Na początku jak się nim pomalowałam, nie zachwycił mnie.
Może dlatego, że kończyłam mój ukochany Lancome Hypnose i MAC.
Ale kiedy zaczęłam go stosować ponownie, przyznałam, że za tą cenę nie jest zły.
Ładnie zagęszcza rzęsy, nie skleja w przeciwieństwie do tuszu Lorala Volume Million Lashes- ten jest masakryczny :(

Czy go kupię?
Nie wiem, może jak będzie w promocji. Choć ostatnio kupiłam w promocji ten tusz tylko w wersji wodoodpornej do makijaży klientek.
Tusze wodoodporne mają to do siebie, że nie robią żadnego efektu poza trwałości i nie ma sensu wydawać na nie mnóstwo pieniędzy. Kiedyś tak zrobiłam i po moim kochanym Hypnose, kupiłam wersję wodoodporną. Oprócz trzymania się na rzęsach nie robił nic.
Tak samo jest z Loralem.
Kilka dni temu kupiłam najnowszy tusz z Loreala Butterflay. Użyłam go raz i... umarłam:)
Efekt był boski!
Po testuję i zrobię o nim pościk o ile nadal będzie taki boski :)



Czy używałyście powyższych produktów? Chętnie poznam Wasza opinię.
Pozdrawiam
Kasia

ZAPRASZAM NA MOJE ROZDANIE :)NAGRODY CZEKAJĄ

http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/09/rozdanie-na-poprawe-nastroju-do.html








20 komentarzy:

  1. tez nie lubie plynu micelarnego Bourjois, wcale dobrze nie zmywa makijazu, a dodatkowo mnie zapchal i podraznil :/
    a zaciekawilas mnie dwufazowka loreal :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, jest naprawdę bardzo fajna i w dobrej cenie :)
      Dla mnie dwufazówki HR, Lancome to praktycznie to samo (zresztą produkuje je tez Loreal) tylko 5 razy droższe.

      Usuń
  2. Dwufazówki muszę wypróbować bo pewnie nie miałam. Niestety przy mojej kapryśnej skórze mało co się sprawdza. Płyny micelarne za słabe, mleczka za tłuste,jeszcze nowe Nuxe z różami się sprawdzało i było wydajne. :) Ciekawa jestem jak pachnie kulka Vichy z Paryża. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A używałaś do demakijażu olejku lub pianki? Ja też mam kapryśną skórę :(
      Hihihhi jak pachnie z Paryża :) A no w ogóle nie pachnie :)
      Choć jedna koleżanka blogerka napisała że kupiła tą kulkę w Paryżu i smierdzi męskimi perfumami, tak jak ta moja kupiona w Polsce. Obłęd ;)

      Usuń
  3. zieloną kulkę Vichy uwielbiam, a porównanie mam tyko do wersji sprzedawanej w IRL.. obie pachną identycznie, mi się zapach podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaki zapach ma Twoja kulka? Intensywny - taki jak meski antyperspirant , czy delikatny?

      Usuń
    2. nie jest jakaś ekstremalnie delikatna, ale też nie zabija :) męskim anty mi nie zajeżdza :)

      Usuń
    3. To już zgłupiałam z ta kulką ;) Szkoda, że nie można sobie przesyłać przez net zapachów ;)

      Usuń
  4. ja tej kuleczki nie lubie,ale to juz wiesz;)Reszta zdenkowanych calkiem przyjemna;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasza kulka śmierdziuszek ;) Aż nie chce się wierzyć, że ja chwalę paryską wersję a Ty masz takiego smierdziuszka jak ja kupiłam w Polsce :(

      Usuń
  5. Ten tusz Loreala miałam i był jednym z lepszych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A testowałaś najnowszy tusz Loreala Butterflay? Ja własnie go testuję, i jestem zszokowana. Jest super :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Jeszcze czeka 2 część do zdenkowania :)

      Usuń
  7. oprócz dwufazówki loreala nie używałam niczego z Twojego denka i jak widzę w niektórych przypadkach nie mam czego żałować:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak odpowiadała Ci? Słyszałam,że dwufazówka z Yves Rocher jest dobra. Tylko kosztuje ok.26,00

      Usuń
  8. zgadzam się z Twoją opinią odnośnie peelingu Pat&Rub, zapach obłędny i mnie też uzależnia :) ja traktuję go jako peelingujący myjak do ciała, lubię to natłuszczenie ciała po nim, ale właściwości peelingujące słabe, u mnie też króluje pod tym względem Collistar:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba jak się pozna Tallaso Collistara to inne peelingi są na 2 miejscu :)

      Usuń
  9. Miałam kiedyś wielką butlę tego płynu z Vichy i uwielbiałam go. Ze względu jednak na cenę, na pewno nie kupię ponownie. Płyn z Bourjois też miałam i sprawdził się u mnie całkiem, całkiem. Obecnie mam Dermedic, który jest rewelacyjny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, ja też ostatnio kupiłam Dermedic w promocji w SuperPharm 400ml za jakieś 10-15,00 ale jeszcze go nie używałam.

      Usuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz.
Z miłą chęcią odwiedzę również WAS :)