22 stycznia 2013

Haul: MAC pędzle, podkład Studio fix, nowy tusz i róż. kolekcja Après Chic.

Kolejna część moich zakupów :)
Tym razem moja ukochana marka MAC :)
Skusiłam się na 2 nowe rzeczy, 1 z ostatniej kolekcji Après Chic.

O całej kolekcji Après Chic pisałam tutaj:
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2012/12/jak-zaczac-nowy-rok-i-wygladac.html?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed%3A+blogspot%2FqkOFe+%28makija%C5%BC+%C5%9Blubny+warszawa%29

Drugą rzeczą jest nowy tusz, który wchodzi do stałej oferty.
Szerzej pisałam o nim tutaj:
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2012/12/mac-in-extreme-dimension-lash-nowy-tusz.html?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed%3A+blogspot%2FqkOFe+%28makija%C5%BC+%C5%9Blubny+warszawa%29


W moim kuferku pojawił się również podkład Studio Fix, z myślą o makijażach klientek, pędzel do pudru 129 oraz zauroczyłam się pędzelkami z limitowanej letniej edycji z 2012.
Niestety pędzelki z limitowanej edycji nie były dostępne w Polsce :(






Używałam już pędzelków i jak na limitowaną edycję jestem zadowolona z jakości.
Tusz i róż również był testowany ale z szerszą recenzją wstrzymam się jeszcze, choć mogę powiedzieć że tusz daje niesamowity efekt :)

Zestaw 5 pędzelków pochodzi z limitowanej edycji która powstała we współpracy z Julie Verhoeven - artystki i projektantki mody współpracującej m.in. z domem mody Louis Vuitton.

W skład zestawu wchodzą pędzle:

- 227SE -puder
- 129SE -róż, bronzer
- 266SE -eyeliner
-219SE -do rozcierania kresek, cienia
-224SE -cieniowanie

W zestawie dołączone jest stylowe etui na pędzle, pięknie wykończone, z grafiką zaprojektowaną przez wspomnianą artystkę.

21 stycznia 2013

Testuję dla magazynu AVANTI płyny micelarne...

W piątek odebrałam z siedziby Agory zestaw 3 płynów micelarnych.
Będę je testowała, a potem wystawię recenzje która ukaże się w magazynie Avanti.
Miałam do wyboru różne zestawy miceli lub tuszy.
I wbrew temu co większości mogłoby się wydawać, że przecież makeupistka musi ;) wybrać tusze ja wybrałam na przekór micele :)

A oto one:


Vichy Purete Therme 3w1 200ml




Pharmaceris A Nawilżający płyn micelarny 200ml



Douglas XLarge Puryfing Cleansing Water 400ml



Dodatkowo dostałam do kuferka do potestowania nowy produkt Rimmel APOCALIPS

EFEKT POLAKIEROWANYCH UST, GŁĘBOKI KOLOR SZMINKI, FENOMENALNY POŁYSK BŁYSZCZYKA.

Mam 2 kolorki:
201 Solstice
300 Out of this word.

Narazie mogę krótko powiedzieć, ze bardzo podoba mi się ten produkt :)
Wchodzi do sklepów 23 stycznia.

Jak potestuję produkty to podzielĘ się z Wami opinią. Na temat mojej opinii zaproszę Was na łamy miesięcznika AVANTI.


Pat&Rub przyszło moje zamówienie. Ampułka, peeling , tonik...

Dziś otrzymałam swoje zamówione kosmetyki z Pat&Rub.
Pisałam Wam ponad tydzień temu o ich fajnej promocji z której skorzystałam.

http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/01/pat-do-1401-super-rabaty-15-i-nie-tylko.html

Wszyscy zachwalają te kosmetyki a ja zamiast zachwalać to sobie pomarudzę ;)
A co, będzie inaczej jak u wszystkich :)
Hmmm... zachwalać może będę za jakiś miesiąc jak trochę ich poużywam i będę mogła wystawić opinię.

A więc zaczynamy:)
Dwa marudzenia są skierowane do firmy, trzecie... do mnie bo jestem zakręconą gapą ;)
Zamówienie złożyłam 11 stycznia ok.12.00
Wybrałam przesyłkę pobraniową priorytetową aby przelew nie księgował się dopiero w poniedziałek. Myślałam, że tak będzie szybciej.
Ale nie było :(
Firma potrzebowała prawie 3 dni roboczych na przetworzenie mojego zamówienia.
I wysyłka wyszła dopiero 16.01
A dodam że mieszkam od siedziby firmy ok.20min samochodem.
Bo mieszkam w Wilanowie, a siedziba firmy jest za "miedzą" w Konstancinie.
I dlatego może marudzę , bo mam "rzut beretem"
Szkoda, że nie można odbierać tego osobiście :(
Zanim przejdę do drugiego marudzenia pokarzę Wam co kupiłam.


ekoAmpułka 1 - Serum dla Skóry Suchej i Wrażliwej
Tonik
3 maski w tabletkach - GRATIS!
zamiast 240,00 - 192,00

-Relaksujący Scrub / Peeling Cukrowy 79,00
-Tonik do Twarzy 60,00


A oto drugie marudzenie.
Do zamówienia mogłam wybrać sobie 3 próbki.
Do wyboru było podane ok.10 pozycji.
Wybrałam 2 masła i krem do twarzy.
I dostałam je w takich oto słoiczkach.


Kosmetyki Pat&Rab należy zużyć 6 m-cy od otwarcia.
Próbki były robione z pełnowymiarowego opakowania.
Nie ma na nich daty ważności jak na pełnowymiarowych kosmetykach jak i próbkach saszetkach na których oprócz daty jest tez opis.
Więc skąd mam wiedzieć, że produkt jest świeży?
Czy taka firma jak Pat&Rab nie może mieć próbek w saszetkach?
Gdybym chciała takie próbki to bym poszła do Sephory i wzięła na swoja odpowiedzialność.
Tak jak zrobiłam z próbka serum, ale najpierw obejrzałam tester, był nowy, świeży więc wzięłam próbkę. Kremu do twarzy 30+ nie brałam bo nie miałam pewności co do świeżości.

Nie wiem, może nie mam racji i się czepiam. Ale jestem rozczarowana tym dwoma rzeczami.

3 marud jest tylko i wyłącznie skierowany do mnie ;)
Nie wiem jak to zrobiłam, ale wydawało mi się, że w zestawie z ampułką, 3 maseczkami, jest woda micelarna.
I dodatkowo dokupiłam tonik.
Jakież było moje zdziwienie jak się okazało, że jest tam tonik ;)
I takim oto sposobem mam 2 toniki :)
Jeżeli chciałybyście go odkupić, piszcie na mojego maila.

Tyle mojego marudzenia.
Obiecuję, że kolejne posty będą bez marudzenia :)
A będzie ich sporo, bo poszalałam z zakupami...
Będzie MAC, Chanel, Guerlain, Estee Lauder, Armani, Phenome...