Jesień zbliża się wielkimi krokami i puka już do naszych drzwi.
Jedni się cieszą, inni smucą że lato się kończy.
Ja jestem rozdarta, bo uwielbiam wakacyjne ciepełko ale za to bardziej niż letnie kocham jesienne trendy makijażowe i modowe.
Już w lutym i marcu odbywają się pokazy w 4 światowych stolicach mody Nowym Jorku, Paryżu, Londynie, Mediolanie z trendami jesiennymi.
Jak zwykle są pełne inspiracji modowych jak i makijażowych.
Przedstawiałam trendy makijażowe na swoim fan page:
https://www.facebook.com/media/set/?set=a.700596506632603.1073741832.226202694071989&type=1
Zapraszam do obejrzenia zdjęć, filmów które udostępniłam. Na prawdę jest się czym inspirować :)
W nadchodzącym sezonie jesienno-zimowym mnie najbardziej oczarowały mocne usta.
Fokus na usta w kolorze wina, borda, czerwieni a może czerni?
Zanim udam się w poszukiwaniu idealnej pomadki, postanowiłam przejrzeć swój kufer i zobaczyć co mogłabym wykorzystać.
Znalazłam 9 pomadek które mogły by spełnić moje oczekiwania, choć na pewno dokupię coś jeszcze :)
Podzieliłam pomadeczki na 3 grupy.
W pierwszej znalazły się:
Czerwień, bordo, wino.
Od lewej:
MAC Runway Red
Revlon nr.386 kolor Garnet Chrome
MAC kolekcja limitowana Marlin Monroe - kolor Deeply Adored
W drugiej grupie jest trochę szaleństwa bo pojawiła się pomadka w kolorze czerni.
Coś dla odważnych kobiet, które lubią odrobin e szaleństwa.
Swatche od lewej:
Loreal Color Riche nr.376 Cassis Pasion
Givenchy Rouge Interdit nr.19 Black Plum
Shu Uemura czerń BK099
Trzecia grupa jest bardziej spokojniejsza malinowo-fioletowa.
Od lewej:
Guerlain Kiss Kiss nr.523 Exces de Rouge
Shiseido numer P10
Loreal Color Riche nr.375 Deep Raspeberry
Jak podoba się Wam ten trend i pomadeczki?
Macie swoja faworytkę?
Ja zauroczyłam się pomadką MAC z kolekcji limitowanej Marlin Monroe. Kupiłam ją i zupełnie zapomniałam aż do teraz.
Zamierzam zrobić jeszcze pościk makijażowy, z pomadką w roli głównej, chcecie?
makijaż ślubny warszawa, profesjonalny makijaż Warszawa , makijaż dzienny Warszawa, makijaż wieczorowy Warszawa, makijaż Warszawa , wizażystka Warszawa , makijażystka Warszawa , wizażystka Kasia Pietruszka, indywidualne lekcje makijażu Warszawa, nauka makijażu Warszawa, analiza kolorystyczna Warszawa
4 września 2013
HAUL: MAC NOWOŚCI Z JESIENNYCH KOLEKCJI- INDULGE, PAINT POT , RETRO MATTE . Zdjęcia, swatche.
Od kilku dni wrzucam Wam pościki z nowościami od MACa.
We wrześniu w salonie pojawiło się baaardzo dużo smakowitych nowości.
Dwie limitowane edycje-
INDULGE
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/08/mac-zaprasza-na-kolacje-kolekcja.html
ANTONIO LOPEZ ( dostępna tylko w salonach w Warszawie Złote Tarasy, Galeria Mokotów)
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/09/antonio-lopez-przepiekna-limitowana.html
Do stałej oferty dołączyły:
Nowe kolory cieni Pro Longwear Paint Pot
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/09/pro-longwear-paint-pot-nowe-kolory-cudo.html
Pomadki Retro Matte
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/09/mac-retro-matte-nowe-matowe-pomadki.html
I powrócił tusz EXTREME DIMENSION
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/08/mac-in-extreme-dimension-3d-black-lash.html
A teraz to, co kobiety lubią najbardziej :)
Zakupy :))))
W poniedziałek w Wawie była okropna pogoda, tak że nawet mój pies miał opory z wyjściem na spacer ;)
A ja postanowiłam pojechać do Galerii Mokotów zobaczyć nowe kolekcje, bo w niedzielę nie dałam rady.
Odpoczywałam po sobotnim maratonie makijażowym.
Wsiadłam na rower i pojechałam, nie straszny był mi nawet siąpiący deszcz.
Wpadłam do MACa... bez makijażu.
A co, jak się ma wolny dzień to się nie maluję :)
I była to świetna opcja, muszę robić tak częściej :)
Obejrzałam starannie wszystkie nowości, zmalowałam obydwie ręce po same łokcie.
Towarzyszyła mi bardzo sympatyczna makeupistka z MACa.
Normalnie się złoszczę jak ktoś nie odstępuje mnie na krok, ale tutaj ucięłam sobie mega przyjemną rozmowę.
Obsługa na 6 :)
Długo się zastanawiałam, co jest mi naprawdę potrzebne, bo najchętniej kupiłabym wszystko. Ale na szczęście zdrowy rozsądek wygrał.
Wybrałam 4 produkty, choć korcą mnie jeszcze 3 rzeczy.
Oprócz zmalowania łapek, wymalowałam tez sama całego buziaka.
No bo jak się samemu pracuje w tym zawodzie, to ciężko oddać swoją bużke w czyjeś łapki ;)
A i pazurki też zmalowałam...
Była to świetna opcja na przetestowanie produktów.
Powtórzę, to już po raz kolejny, mogłabym tam zamieszkać :)
Choć mojemu pokojowi makijażowyemu w domku też nić nie brakuje, bo klietki jak przychodza to przezywają szok, "ileee kosmetyków" :)
A teraz opisze Wam krok po kroku co testowałam w MACu.
Najpierw odświeżyłam bużke chusteczkami Wipes.
Uwielbiam ich zapach :)
http://www.maccosmetics.com/product/179/253/Products/Skincare/Removers/Wipes/index.tmpl
Wklepałam w buziaka sierpniowe nowości: lotion i serum.
Pachną obłędnie.
Pisałam o nich tutaj:
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/08/lightful-marine-bright-nowa-pielegnacja.html
Pod oczka dałam kremik, który zauroczył mnie swoją konsystencją. Muszę przyjrzeć mu się bliżej.
http://www.maccosmetics.com/product/178/328/Products/Skincare/Moisturizers/Fast-Response-Eye-Cream/index.tmpl
Na policzki położyłam zółtą bazę aby delikatnie zgasić zaczerwienienie, kolor Neutralize.
http://www.maccosmetics.com/product/shaded/160/7191/Products/Face/Primer/Prep-Prime-Fortified-Skin-Enhancer-SPF-35/index.tmpl
Podkład tym razem dałam mineralny,nie mam go w kufrze ale już miałam okazję testować z próbek. Kolor NC20
Pisałam o nim tutaj:
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/03/mac-mineralize-moisture-spf-15.html
Korektor pod oczy mój ulubiony, tym razem w ciemniejszym kolorze NC20:
http://www.maccosmetics.com/product/shaded/157/964/Products/Face/Concealer/Select-Moisturecover/index.tmpl
Buziaka przypudrowałam sypkim, który kiedyś miałam i byłam zadowolona, kolor NC15.
http://www.maccosmetics.com/product/shaded/159/474/Products/Face/Powder/Select-SheerLoose/index.tmpl
Na brwi położyłam produkt, polecony przez panią makijażystkę.
Woskową kredkę w genialnym kolorze Filing.
http://www.maccosmetics.com/product/shaded/149/263/Products/Eyes/Brow/Eye-Brows/index.tmpl
Na kości policzkowe użyłam dwóch nowych paletek Antonio Lopez.
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/09/antonio-lopez-przepiekna-limitowana.html
Bronzer i rozświetlacz z palety PINK, a róż z palety CORAL.
Oczy pomalowałam , najpierw nowym cieniem Paint Pot w kolorze CAMEL COAT jasny beż
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/09/pro-longwear-paint-pot-nowe-kolory-cudo.html
a resztę paletą 6 EYES/BRONZE Antonio Lopez.
Rzęsy oczywiście wytuszowałam nowy/starym tuszem EXTREME DIMENSION.
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/08/mac-in-extreme-dimension-3d-black-lash.html
Na usteczka położyłam pomadkę z nowej kolekcji Retro Matte w kolorze RUNWAY HIT kolor cielisty
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/09/mac-retro-matte-nowe-matowe-pomadki.html
Do makijażu używałam oczywiście pędzli MAC. Większość tych, które mam w domu.
Ale jak to bywa za każdym razem odkrywam tam coś nowego.
Bardzo zauroczył mnie pędzelek do ust, hmmm tzn.pędzelek do kresek, który wykorzystałam do ust :)
http://www.maccosmetics.com/product/145/814/Products/Brushes/Eye/212-Flat-Definer-Brush/index.tmpl
A i jeszcze pomalowałam sobie pazurki nowym lakierem z kolekcji INDULGE w kolorze REBEL ciepła śliwka (crème)
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/08/mac-zaprasza-na-kolacje-kolekcja.html
Zdjęcia makijażu nie zrobiłam, bo był to mega szybki lajtowy make up.
Ale trzymał się super, pomimo powrotu rowerem do domu w deszczu :)
Wróciłam do domku, mokra i szczęśliwa :)
A teraz produkty, które przyjechały ze mną.
Paint Pot Pro Longwear kolory: Camel Coat, Stromy Pink.
Eyeliner w żelu Fluidline kolor Deliciousy Rich- boski!!!!
Pomadka Retro Matte Relentlessly Red.
Plus wrzuciłam do tego posta pędzelek , który kupiłam tydzień wcześniej- genialna kuleczkę 219.
I jak Wam podobają się zakupy? skusiłam czymś? Zdradzę, że wczoraj znowu popełniłam "grzech" MACowy i mam jeszcze 3 nowe produkty :)
We wrześniu w salonie pojawiło się baaardzo dużo smakowitych nowości.
Dwie limitowane edycje-
INDULGE
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/08/mac-zaprasza-na-kolacje-kolekcja.html
ANTONIO LOPEZ ( dostępna tylko w salonach w Warszawie Złote Tarasy, Galeria Mokotów)
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/09/antonio-lopez-przepiekna-limitowana.html
Do stałej oferty dołączyły:
Nowe kolory cieni Pro Longwear Paint Pot
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/09/pro-longwear-paint-pot-nowe-kolory-cudo.html
Pomadki Retro Matte
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/09/mac-retro-matte-nowe-matowe-pomadki.html
I powrócił tusz EXTREME DIMENSION
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/08/mac-in-extreme-dimension-3d-black-lash.html
A teraz to, co kobiety lubią najbardziej :)
Zakupy :))))
W poniedziałek w Wawie była okropna pogoda, tak że nawet mój pies miał opory z wyjściem na spacer ;)
A ja postanowiłam pojechać do Galerii Mokotów zobaczyć nowe kolekcje, bo w niedzielę nie dałam rady.
Odpoczywałam po sobotnim maratonie makijażowym.
Wsiadłam na rower i pojechałam, nie straszny był mi nawet siąpiący deszcz.
Wpadłam do MACa... bez makijażu.
A co, jak się ma wolny dzień to się nie maluję :)
I była to świetna opcja, muszę robić tak częściej :)
Obejrzałam starannie wszystkie nowości, zmalowałam obydwie ręce po same łokcie.
Towarzyszyła mi bardzo sympatyczna makeupistka z MACa.
Normalnie się złoszczę jak ktoś nie odstępuje mnie na krok, ale tutaj ucięłam sobie mega przyjemną rozmowę.
Obsługa na 6 :)
Długo się zastanawiałam, co jest mi naprawdę potrzebne, bo najchętniej kupiłabym wszystko. Ale na szczęście zdrowy rozsądek wygrał.
Wybrałam 4 produkty, choć korcą mnie jeszcze 3 rzeczy.
Oprócz zmalowania łapek, wymalowałam tez sama całego buziaka.
No bo jak się samemu pracuje w tym zawodzie, to ciężko oddać swoją bużke w czyjeś łapki ;)
A i pazurki też zmalowałam...
Była to świetna opcja na przetestowanie produktów.
Powtórzę, to już po raz kolejny, mogłabym tam zamieszkać :)
Choć mojemu pokojowi makijażowyemu w domku też nić nie brakuje, bo klietki jak przychodza to przezywają szok, "ileee kosmetyków" :)
A teraz opisze Wam krok po kroku co testowałam w MACu.
Najpierw odświeżyłam bużke chusteczkami Wipes.
Uwielbiam ich zapach :)
http://www.maccosmetics.com/product/179/253/Products/Skincare/Removers/Wipes/index.tmpl
Wklepałam w buziaka sierpniowe nowości: lotion i serum.
Pachną obłędnie.
Pisałam o nich tutaj:
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/08/lightful-marine-bright-nowa-pielegnacja.html
Pod oczka dałam kremik, który zauroczył mnie swoją konsystencją. Muszę przyjrzeć mu się bliżej.
http://www.maccosmetics.com/product/178/328/Products/Skincare/Moisturizers/Fast-Response-Eye-Cream/index.tmpl
Na policzki położyłam zółtą bazę aby delikatnie zgasić zaczerwienienie, kolor Neutralize.
http://www.maccosmetics.com/product/shaded/160/7191/Products/Face/Primer/Prep-Prime-Fortified-Skin-Enhancer-SPF-35/index.tmpl
Podkład tym razem dałam mineralny,nie mam go w kufrze ale już miałam okazję testować z próbek. Kolor NC20
Pisałam o nim tutaj:
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/03/mac-mineralize-moisture-spf-15.html
Korektor pod oczy mój ulubiony, tym razem w ciemniejszym kolorze NC20:
http://www.maccosmetics.com/product/shaded/157/964/Products/Face/Concealer/Select-Moisturecover/index.tmpl
Buziaka przypudrowałam sypkim, który kiedyś miałam i byłam zadowolona, kolor NC15.
http://www.maccosmetics.com/product/shaded/159/474/Products/Face/Powder/Select-SheerLoose/index.tmpl
Na brwi położyłam produkt, polecony przez panią makijażystkę.
Woskową kredkę w genialnym kolorze Filing.
http://www.maccosmetics.com/product/shaded/149/263/Products/Eyes/Brow/Eye-Brows/index.tmpl
Na kości policzkowe użyłam dwóch nowych paletek Antonio Lopez.
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/09/antonio-lopez-przepiekna-limitowana.html
Bronzer i rozświetlacz z palety PINK, a róż z palety CORAL.
Oczy pomalowałam , najpierw nowym cieniem Paint Pot w kolorze CAMEL COAT jasny beż
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/09/pro-longwear-paint-pot-nowe-kolory-cudo.html
a resztę paletą 6 EYES/BRONZE Antonio Lopez.
Rzęsy oczywiście wytuszowałam nowy/starym tuszem EXTREME DIMENSION.
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/08/mac-in-extreme-dimension-3d-black-lash.html
Na usteczka położyłam pomadkę z nowej kolekcji Retro Matte w kolorze RUNWAY HIT kolor cielisty
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/09/mac-retro-matte-nowe-matowe-pomadki.html
Do makijażu używałam oczywiście pędzli MAC. Większość tych, które mam w domu.
Ale jak to bywa za każdym razem odkrywam tam coś nowego.
Bardzo zauroczył mnie pędzelek do ust, hmmm tzn.pędzelek do kresek, który wykorzystałam do ust :)
http://www.maccosmetics.com/product/145/814/Products/Brushes/Eye/212-Flat-Definer-Brush/index.tmpl
A i jeszcze pomalowałam sobie pazurki nowym lakierem z kolekcji INDULGE w kolorze REBEL ciepła śliwka (crème)
http://wizazystkawarszawa-makijazslubny.blogspot.com/2013/08/mac-zaprasza-na-kolacje-kolekcja.html
Zdjęcia makijażu nie zrobiłam, bo był to mega szybki lajtowy make up.
Ale trzymał się super, pomimo powrotu rowerem do domu w deszczu :)
Wróciłam do domku, mokra i szczęśliwa :)
A teraz produkty, które przyjechały ze mną.
Paint Pot Pro Longwear kolory: Camel Coat, Stromy Pink.
Eyeliner w żelu Fluidline kolor Deliciousy Rich- boski!!!!
Pomadka Retro Matte Relentlessly Red.
Plus wrzuciłam do tego posta pędzelek , który kupiłam tydzień wcześniej- genialna kuleczkę 219.
I jak Wam podobają się zakupy? skusiłam czymś? Zdradzę, że wczoraj znowu popełniłam "grzech" MACowy i mam jeszcze 3 nowe produkty :)
3 września 2013
MAC RETRO MATTE - NOWE MATOWE POMADKI
I ostatni pościk z kolekcją która weszła 1 września do salonów MAC.
Jest to stała oferta.
Uwielbiam pomadki MAC.
Kiedyś używałam tylko błyszczyków ale kiedy poznałam klasyczne pomadki, błyszczyki poszły w kąt.
Pomadkę MAC z klasycznej kolekcji można dostać w prezencie :)
Wystarczy dostarczyć do MACa 6 pustych opakowań, (szklane, plastikowe ect) i wybrac sobie swoją pomadkę z całego asortymentu podstawowego.
Ale wracając do nowej kolekcji. Posiadam jeden kolorek i od wczoraj go testuje, powiek jedno, mega trwałość!!!
A teraz o kolekcji:
MAC RETRO MATTE
Jedyna w swoim rodzaju tekstura Retro Matte pomadki w odcieniu Ruby Woo stała się hitem nie tylko na wybiegach modowych ale i poza nimi.
Zainspirowany jej oszałamiającą popularnością M•A•C unowocześnił tą legendarną szminkę nowymi odcieniami oraz retro matowym wykończeniem.
Wpadające w oko kolory takie jak: Dangerous i All Fired Up pozwola stworzyć look kobiecy, ale też zadziorny.
W parze z pomadkami M•A•C przedstawia kredki do ust Pro Longwear Lip Pencils.
Nie pozostawiająca śladów, długotrwała formuła w nowej, szerokiej gamie żywych kolorów sprawi, że uśmiech nie zejdzie z twarzy zbyt szybko…
LIPSTICK
STEADY GOING jasny róż
RUNWAY HIT kolor cielisty
DANGEROUS pomarańczowo-czerwony
RELENTLESSLY RED koralowy róż
ALL FIRED UP fuksja
FLAT OUT FABULOUS śliwka
RUBY WOO żywa matowa czerwień
FIXED ON DRAMA wino
Sugerowana cena detaliczna: 86 PLN
PRO LONGWEAR LIP PENCIL
IN ANTICIPATION delikatny róż
STAUNCHLY STYLISH różówo-beżowy
SHOCK VALUE różowo-kremowy
DYNAMO piwonia
HIGH ENERGY kremowa pomarańcza
TRUST IN RED zimna kremowa czerwień
MORE TO LOVE intensywny róż
FASHION BOOST śliwka w kremie
Sugerowana cena detaliczna: 84 PLN
Jak Wam się podobają kolorki, który byście chciały? Ciekawa jestem czy znacie klasyczne pomadki MAC i czy macie wśród nich swoje ulubione kolory? Ja mam kilka, o których już nie raz pisałam w postach.
ale zamierzam znowu udać się do MAC aby kupić sobie jakiś piękny odcień na jesień w zgodzie z trendami- śliweczka, wino, bordo... :)
Jest to stała oferta.
Uwielbiam pomadki MAC.
Kiedyś używałam tylko błyszczyków ale kiedy poznałam klasyczne pomadki, błyszczyki poszły w kąt.
Pomadkę MAC z klasycznej kolekcji można dostać w prezencie :)
Wystarczy dostarczyć do MACa 6 pustych opakowań, (szklane, plastikowe ect) i wybrac sobie swoją pomadkę z całego asortymentu podstawowego.
Ale wracając do nowej kolekcji. Posiadam jeden kolorek i od wczoraj go testuje, powiek jedno, mega trwałość!!!
A teraz o kolekcji:
MAC RETRO MATTE
Jedyna w swoim rodzaju tekstura Retro Matte pomadki w odcieniu Ruby Woo stała się hitem nie tylko na wybiegach modowych ale i poza nimi.
Zainspirowany jej oszałamiającą popularnością M•A•C unowocześnił tą legendarną szminkę nowymi odcieniami oraz retro matowym wykończeniem.
Wpadające w oko kolory takie jak: Dangerous i All Fired Up pozwola stworzyć look kobiecy, ale też zadziorny.
W parze z pomadkami M•A•C przedstawia kredki do ust Pro Longwear Lip Pencils.
Nie pozostawiająca śladów, długotrwała formuła w nowej, szerokiej gamie żywych kolorów sprawi, że uśmiech nie zejdzie z twarzy zbyt szybko…
LIPSTICK
STEADY GOING jasny róż
RUNWAY HIT kolor cielisty
DANGEROUS pomarańczowo-czerwony
RELENTLESSLY RED koralowy róż
ALL FIRED UP fuksja
FLAT OUT FABULOUS śliwka
RUBY WOO żywa matowa czerwień
FIXED ON DRAMA wino
Sugerowana cena detaliczna: 86 PLN
PRO LONGWEAR LIP PENCIL
IN ANTICIPATION delikatny róż
STAUNCHLY STYLISH różówo-beżowy
SHOCK VALUE różowo-kremowy
DYNAMO piwonia
HIGH ENERGY kremowa pomarańcza
TRUST IN RED zimna kremowa czerwień
MORE TO LOVE intensywny róż
FASHION BOOST śliwka w kremie
Sugerowana cena detaliczna: 84 PLN
Jak Wam się podobają kolorki, który byście chciały? Ciekawa jestem czy znacie klasyczne pomadki MAC i czy macie wśród nich swoje ulubione kolory? Ja mam kilka, o których już nie raz pisałam w postach.
ale zamierzam znowu udać się do MAC aby kupić sobie jakiś piękny odcień na jesień w zgodzie z trendami- śliweczka, wino, bordo... :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















