26 czerwca 2015

MAC spotkanie z Senior Artist -Ines Borgonjon. Trendy makijażowe jesień/zima 2015/16.

19 czerwca obudziłam się w cudownym nastroju.
Energia mnie rozpierała bo wybierałam się na spotkanie z Senior Artist MAC -Ines Borgonjon.
Uwielbiam takie spotkania bo zawsze dają mega powera i są kopalnią wiedzy.
Wiec ogarnłęam sie i w te pędy, fruuu.
Mieszkam na Wilanowie,więc na Mokotów -gdzie odbywało się spotkanie mam blisko.
Tylko chyba energia za bardzo mnie ogarnęła i zamiast na ul.Postępu 21B- miejsce spotkania, pojechałam na ul.Poleczki 21B :)
W sumie niedaleko ale o mało co a bym poszła na inne szkolenie,z tego co kojarze nazwę firmy to chyba było by o kosiarkach ;)
Na szczęscie taksówka przyjechała ekspresem i zdążyłam.



Spotkanie było kameralne,tak jak informacja w zaproszeniu mailowym- one-one-one.
Ponad dwa lata temu też miałam przyjemnośc uczestniczyć w takim spotkaniu,tylko wtedy było nas ponad 100 jak i nie więcej.

Spotkanie prowdziła Senior Artist MAC na kraje Beneluxu -Ines Borgonjon.
Ines na wstępie opowiedziała nam o sobie, potem omówiła szczegółowo trendy w makijażu jesień/zima 2015/16
Następnie ogladałyśmy slajdy a Ines opowiadała...
O trendach, makijażach, Fashion Weekach w których uczestniczyła i malowała modelki, o zapleczu backstageowym.
Można było poczuć się tak jak by sie tam było.
A nie ukrywam że to jedno z moich marzeń :)
Może kiedyś się spełni...
Poniżej kilka zdjęć z nadchodzącymi trendami jesienno- zimowymi 2015/16


Po prezentacji trendów był czas na zadawanie pytań.
Ines jest bardzo ciepłą, serdeczną osobą z mega pozytywną energią i chętnie odpowiadała szczegółowo na pytania.
W końcu nadszedł czas na prezentację jednego z omawianych trendów - makeup no makup glow.
Z checią zgłosiłam się modelkę :)
Bardzo pozytywne było to że nie zostałam zdemakijażowana do saute.
Ines spryskałami buzię Fix+ o cudownym zapachu (produkt jeszcze jest niedostępny)
i pedzlem duo fibre zdjęła mój makijaż z buzi.
Następnie wymieszała dwa kolory nowego podkładu MAC Pro Longwear Nourishing,dodała kroplę olejku i muskając moja skórę rozprowadziła go na buzi- bardzo minimalniedokładając warstwowo.
Pod oczy zaplikowała dwa korektory kryjący i rozświtlacz Prep+ Prime.
Na szczyty kości policzkowych,nos, nad łukiem kupidyma, został połozony uniwersalny produkt rozświtlający Color Base- jeden z ulubionych produktów Ines.
Całość została minimalnie przypudrowana pudrem mineralnym.
Moja twarz została cudownie wymodelowana dwoma odcieniami matowych bronzerów.
Na policzki odrobina kremowego rózu.
Oczy zostały musniete odbrobiną beżu z mocniejszym zaakcentowaniem zewnętrznego kacika przy nasadzie rzes.
Na srodek powieki został położony kremowy rozświetlacz.
Usta musniete pomadką w naturalnym kolorze.
Kiedy zobaczyłam efekt końcowy,byłam zachwycona.
Od dawna jestem zwolenniczką makijazu-im mniej tym lepiej i tego uczę moje klientki na lekcjiach makijażu ale to co zrobiła Ines w parę chwil z moja skórą to magia.
Na koniec zrobiłyśmy pamiątkowe zdjęcia i niestety spotkanie się zakończyło.


Powiem tak, mega spędzone 1,5h.
Wyszłam zachwycona i już nie mogłam się doczekać kiedy będę testować nowe trendy.
W prezencie dostałysmy cudowną księgę ze wszystkimi omawianymi trendami i cała masą makijaży z pokazów jesień/zima 2015/16
Księga liczy bagatela prawie 600.




Ale powiem Wam że już mam w niej pozaznaczane moje must have makijaże i prawie codziennie ją wetuję.
Wrzucałam już zdjęcia na mój Fan Page i Instagrama z inspiracjami makupowymi z księgi :)
Do potestowania dostałyśmy oczywiście moje kochane MACzki.

Chciałam serdecznie podziękować oraganizatorkom za takie super spotkanie.
Proszę częściej je organizować :)

7 komentarzy:

  1. Szkolenie o kosiarkach niezłe hahahaha :D Ale tego szkolenia z MAC zazdroszczę jak nie wiem co :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę mega :) A uczestniczyłam w wielu szkoleniach. Jakiś mc temu byłam na szkoleniu w pewnej akademii. Zwyszłam z niego po2h mega rozczarowana.

      Usuń
    2. rozczarowana? dlaczego? :)

      Usuń
    3. Bo osoba która prowadziła szkolenie niezrealizowała programu który był w programie szkolenia. A w drugiej części miałyśmy się malować przez 3h i zagadnienia nie miały być już poruszone.A szkoda bo wiem że ta osoba ma wiedzę. 7h szkolenia gdzie pokazuje jeden makijaż i nie realizuje programu to nie moja bajka.. Dobre tyle żedostałam zwrot 300,00 :(
      Ale rozczarowana byłam na maksa.

      Usuń
  2. czy ja widzę lakier szczerzący się do mnie? ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz.
Z miłą chęcią odwiedzę również WAS :)